OGŁOSZENIE!!!

Z powodu pojawienia się spamu na blogu z dniem dzisiejszym przywrócona zostaje moderacja komentarzy. Wszelkie informacje możecie Państwo uzyskać pod adresem mailowym konzentrazion.lager@gmail.com



Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Dachau, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Dachau, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

4 stycznia 2013

5 lat Kacetu Stanisława Grzesiuka-wspomnienia oraz historia życia piórem spisana!

Witam bardzo serdecznie po jakże długiej przerwie w pisaniu.... ostatnio miałem zaszczyt przeczytać książkę Stanisława Grzesiuka, polskiego piewcy folkloru czerniakowskiego, ateisty, pisarza, więźnia aż trzech obozów koncentracyjnych: Dachau, Gusen, Mauthausen.


Stanisław Grzesiuk

za:www.wikipedia.org



Jest to książka opisująca 5 lat które autor przeżył w obozach, Grzesiuk barwnie opisuje swoje lata spędzone w obozach, w pozycji "5 lat kacetu" jest coś niesamowitego, ten humor autora, pomimo sytuacji w której się znalazł. Jak się okaże później, Stanisław Grzesiuk zjedna sobie wielu ludzi do siebie. W książce Stanisława Grzesiuka ukazana jest" recepta" na przeżycie obozów koncentracyjnych, tą receptą są:spryt autora, pomoc kolegom, humor(czasami aż za bardzo) oraz co najważniejsze i najistotniejsze czynny,ale według mnie mocny opór autora wobec kapów i SS-manów obozowych. Więcej nic nie napiszę o książce. Trzeba ją koniecznie w 100% przeczytać!!!!

Grób Stanisława Grzesiuka na wojskowych Powązkach ( za:www.wikipedia.org)
Cytaty Stanisława Grzesiuka( z książki "5 lat kacetu")(za:
http://pl.wikiquote.org)
 Stanisław Grzesiuk -bohater czy szaleniec? dyskusja internautów

Książkę znajdziecie w antykwariatach i bibliotekach!

Książkę z czystym sumieniem polecam!!!


14 maja 2011

Tadeusz Gędziorowski -"Dachau"

Chciałbym Wam przedstawić książkę Tadeusza Gędziorowskiego - więźnia obozów w Oświęcimiu  , Dachau oraz Neugamme. Książka pod tytułem "Dachau" to wspomnienia z pobytu autora w Dachau.od 1942 roku autor wspomnień przebywał w tymże obozie i tam też doczekał się wyzwolenia. Książka ta ukazuje okrucieństwa których Ssmani dopuszczali się na więźniach obozów - nie tylko Dachau. Jednak po przeczytaniu tych wspomnień twierdzę , że obóz w Dachau pomimo tego iż był pierwszy nie był taki zły. Czytając te wspomnienia można by myśleć iż autor nie był wcale w Dachau. Dachau w porównaniu z innymi obozami to był "raj dla więźniów. W każdym obozie koncentracyjnym byli "ludzie nie ludzie" chociażby taki Krankenmann albo Meier ale jednak obóz nie był taki zły jak go inni więźniowie wspominają. W książce jest mało egzekucji i bicia .Nie spotkałem się aby autor wspomnień był nagminnie bity tak jak to bywało w innych wspomnieniach i to nie tylko z Dachau. W obozie była także praktykowana pseudomedycyna a więc eksperymenty pseudomedyczne i to przeważnie od nich ginęli więźniowie w Dachau. Jak w każdym obozie tak  i w Dachau działało krematoria i komory gazowe. Twiedzę jednak iż wspomnienia te są  i tak "lekkimi wspomnieniami" w porównaniu z tymi które już czytałem. Jednakże książkę polecam do przeczytania i refleksji.

13 kwietnia 2011

Dachau-"katolicki obóz koncentracyjny"

Nazistowski obóz koncentracyjny położony na obrzeżach miasta Dachau koło Monachium w opuszczonej fabryce amunicji.Funkcjonował on do końca II wojny światowej.

Historia obozu Dachau

Był obozem prototypowym,na tym obozie miano wzorować wszystkie inne nowo powstałe obozy koncentracyjne.Szkolono w nim wielu komendantów.Od początku jego budowy był rozplanowany na dwie strefy.Jedna strefa miała być dla więźniów i otoczona ona była drutami i wieżyczkami.druga zaś miała być dla administracji obozowej.Podział ten został od wzorowany we wszystkich obozach tego typu.
Więźniowie mieszkali w 18 barakach.
Obsługa obozu słynęła ze swoich krwawych przesłuchań, które przeprowadzano w tzw. bunkrze. W obozie istniała także ściana pod którą rozstrzeliwano więźniów. Masowe egzekucje przeprowadzano także na strzelnicy SS w pobliskim Haimhausen. W baraku szpitalnym nr. 5 istniało laboratorium w którym przeprowadzano na więźniach eksperymenty pseudomedyczne. Eksperymenty te dotyczyły wywoływania i leczenia posocznicy, malarii, uszkodzeń organizmu wywołanych przebywaniem w rozrzedzonym powietrzu, oddziaływania wychłodzenia w wodzie morskiej, piciem wody morskiej i innych.
W 1944 roku w Dachau utworzono podobóz kobiecy.
Obóz koncentracyjny Dachau posiadał rozległą sieć podobozów i obozów przymusowej pracy na terenie III Rzeszy. Liczba tych podobozów wynosiła ponad 130.
Pod koniec wojny dowództwo obozu przeprowadziło ewakuację więźniów, których poprowadzono w strasznych Marszach Śmierci. Obóz koncentracyjny Dachau został wyzwolony przez wojska amerykańskie VII Armii w dniu 29 kwietnia 1945 roku. W chwili wyzwolenia w obozie znajdowało się około 67 tys. więźniów.
Według dokumentacji obozowej w okresie 1933-1945 przez obóz przewinęło się 206.206 więźniów, z czego zmarło 31.591. Liczby te jednak nie uwzględniają osób poddanych "Sonderbehandlug" (skierowanych do obozu przez Gestapo celem wykonania egzekucji), jeńców radzieckich zabijanych w ramach "Kommissar-Erlaß" oraz zmarłych w czasie ewakuacji obozu. Według niektórych danych, ogólną liczbę więźniów szacuje się na ok. 250.000 osób, a liczbę ofiar nawet na 148.000 (wliczając zgładzonych w podobozach). Wśród ofiar znajdowało się 40 tys. Żydów.
Z inicjatywy byłych więźniów w Dachau powstało muzeum, które uległo w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych dużej rekonstrukcji i odnowie. W 1984 roku obóz wpisano na liste obiektów podlegajacych ochronie przez UNESCO.

11 grudnia 2010

KL Mauthausen Gusen-Kamienny obóz

Obóz koncentracyjny Mauthausen Gusen to kolejne miejsce kaźni wielu ludzi różnych narodowości oraz kultur.Zapraszam do lektury oraz do zostawiania swoich spostrzeżeń na temat tegoż obozu.

Konzentrazionslager Mauthausen zmienił nazwę w lecie 1940 roku na Mauthausen Gusen.Położony był on w Austrii 20 kilometrów od Linzu.Nazisci założyli go po wcieleniu Austrii do terytorium państwa nazistów.Istnienie jego przypada na lata 1938-1945.

Historia obozu 

Obóz został założony w sierpniu 1938 roku, miał dwóch komendantów: Alberta Sauera oraz   Franza Zireisa.Usytuowanie obozu było jak najbardziej celowe i zgodne z polityką nazistowskich Niemiec obóz Mauthausen został usytuowany przy ogromnych kamieniołomach granitowych.Obóz ten był obozem wzorowanym na KL Dachau i służył do 1940 roku jako miejsce kaźni dla homoseksualistów i innych "elementów aspołecznych" narodowości austryjackiej.Ponad to obóz ten był jako pierwszy założony po za granicami  III Rzeszy.

W roku 1939 założono także obóz w Gusen.Mieścił się on przy zakładach zbrojeniowych i w 1940 roku nastąpiła jego rozbudowa o obóz Mauthausen ponieważ tak zakładano w planie zniszczenia polskiej inteligencji.Uruchomienie nastąpiło w maju 1940 roku , nie długo po uruchomieniu obozu w Gusen nastąpiła budowa podobozu Gusen II.Latem 1940 roku obozy połączyły się w jeden wielki obóz Mauthausen Gusen.
w roku 1944 powstał również obóz kobiecy,gdzie zwożono kobiety m.i.n z Ravensbruck . 5 maja 1945 dokładnie o godzinie 17.00 na teren obozu wkroczyła armia amerykańska. Był to ostatni wyzwolony duży obóz koncentracyjny. Więźniowie i wyzwoliciele dokonali samosądu na złapanych strażnikach SS, których ciała zostały spalone w grobach masowych na oczach lokalnej ludności, przymuszonej niezależnie od wieku do oglądania spalania.

Niemieckie i austriackie firmy korzystające z niewolniczej pracy w Mauthausen-Gusen:

DEST cartel
Accumulatoren-Fabrik AFA (główny niemiecki producent baterii do niemieckich okrętów U-Boot)
Bayer (główny niemiecki producent art. medycznych i lekarstw)
Deutsche Bergwerks- und Hüttenbau
Linz-siedziba Eisenwerke Oberdonau (główny dostawca stali dla niemieckich czołgów Panzer[2])
Flugmotorenwerke Ostmark (producent silników lotniczych)
Otto Eberhard Patronenfabrik (fabryka amunicji)
Heinkel and Messerschmitt (fabryka samolotów a także rakiet V-2)
Hofherr und Schrenz
Lederkopfwerke Bollomark
Teufel UJJ
Österreichische Sauerwerks (producent broni)
PUCH (pojazdy)
Rax-Werke (maszyny i rakiety V-2)
Steyr (fabryka broni)
Steyr-Daimler-Puch cartel (broń i pojazdy)
Universale Hoch und Tiefbau (konstrukcje tuneli Loibl Pass)

Obóz ten był jednym z najcięższych obozów w historii systemu nazistowskiej polityki wyniszczenia narodów europejskich.Przez obóz przeszło 335 000 więźniów, z czego – wedle bardzo zróżnicowanych szacunków – zmarło od 71 000 do 122 000.

Dzieje powojenne obozu 


Już w 1945 roku obywatele sowieccy zaczęli demontować obóz a w szczególności części podziemnej.Tunele zostały wysadzone w powietrze.W latach 1961 -1965 powstało muzeum z incjatywy byłych więźniów.

Galeria zdjęć obozu Mauthausen Gusen 

Galeria z 65 rocznicy wyzwolenia obozu Mauthausen Gusen 

4 grudnia 2010

Eksterminacja Romów

Ważną grupą narodowościową podczas II wojny światowej byli Romowie.Grupa ta doświadczyła wiele nieszczęść podczas wojny.Miała tylko jeden przywilej spośród wszystkich grup narodowościowych objętych eksterminacją.Miała mianowicie "jako takie" swobody w obozach.

Machina zagłady czyli całkwite wyniszczenie Romów

W okupowanych krajach niemieccy narodowi socjaliści internowali Romów, by później deportować ich do Niemiec bądź Polski, gdzie pracowali jako przymusowi robotnicy lub byli zabijani. Wraz z wybuchem wojny niemiecko–sowieckiej w czerwcu 1941 roku na tyłach głównych armii hitlerowskich pojawiły się plutony egzekucyjne - specjalne oddziały SS tzw. Einsatzgruppen. Ślad ich wędrówki wypełniają potworne zbrodnie – masowe egzekucje, gwałty, podpalenia, tortury – na Romach i Żydach. Kraje bałtyckie oraz Ukraina pełne są bezimiennych, masowych mogił bestialsko zamordowanych Romów i Żydów. We Francji władze realizowały restrykcyjne środki względem Romów nawet w okresie przed niemiecką okupacją. Deportacje Romów z terenów okupowanej Francji rozpoczęły się pod koniec 1941 roku. W tzw. wolnej strefie, pozostającej pod rządami Vichy, uwięziono w specjalnych obozach około 3,5 tys. Romów. Większość z nich została później deportowana do obozów koncentracyjnych: Ravensbruck, Dachau, Buchenwald.
W Belgii i Holandii od marca 1943 roku deportowano Romów do obozów zbiorczych w Westerbork i Mechelen, a następnie do KL Auschwitz-Birkenau.
W 1941 i 1942 roku z Bukaresztu i jego okolic deportowano ok. 20 - 26 tys. Romów do Transnistri, podporządkowanej rumuńskiej administracji części Ukrainy. Założono tam ponad sto gett i obozów pracy, gdzie tysiące Romów zmarło z powodu chorób, głodu oraz na skutek brutalnego traktowania.
W Serbii do końca 1941 roku niemiecka armia wymordowała niemal całą męską populację tamtejszych Romów w odwecie za masowy ich udział w ruchu oporu przeciwko nazistowskim okupantom.
W Chorwacji, satelickim państwie Hitlera, miejscowi faszyści – Ustasze zabili ok. 26 - 28 tys. Romów. Wielu deportowano do obozu w Jasenovac, gdzie byli bestialsko mordowani.
Na Węgrzech Romowie byli prześladowani i mordowani w okresie rządów admirała Horthy’ego a następnie faszystowskiej partii strzałokrzyżowców. Tysiące z nich osadzono i wymordowano w niemieckich obozach zagłady.
Na terenie utworzonego przez nazistów Protektoratu Czech i Moraw w miejscowości Lety i Hodonin znajdowały się obozy internowania. Zamordowano tam kilkuset Romów. Ok. 5 tys. osób deportowano do KL Auschwitz – Birkenau.
Określenie liczby Romów, którzy zostali zamordowani w okresie Holocaustu , nie jest łatwe. Duża część nazistowskiej dokumentacji znajduje się ciągle na etapie analizowania, ponadto wielu morderców i oprawców nie zostało zarejestrowanych w aktach. Romowie masowo byli zabijani w lasach i miejscach swoich wędrówek. Ustalenie tych miejsc masowych mordów po ponad 60 latach jest niemal niemożliwe. Przyjmuje się, że w czasie II wojny światowej zamordowanych zostało 300 – 600 tysięcy Romów, czyli od 30 – 60% przedwojennej populacji w Europie.


Eksperymenty pseudomedyczne na Romach 

Najokrutniejszą formą nazistowskich praktyk ludobójstwa były pseudonaukowe badania i eksperymenty medyczne przeprowadzane na dzieciach, ludziach starych i kalekich. Eksperymenty medyczne były od początku integralną częścią zbrodniczego systemu nazistowskiego, spełniając trzy zasadnicze cele: zadawanie bólu i cierpienia bezbronnym ludziom, tworzenie „naukowych" podstaw uzasadniających słuszność prowadzenia eksterminacyjnej polityki wobec grup, które arbitralnie zostały uznane za „podludzi", a tym samym za plagę, którą należy zwalczać oraz testowanie zastosowania nowych wynalazków technicznych m.in. nowych preparatów chemicznych.
Romowie od momentu przejęcia władzy w Niemczech przez nazistów stali się ofiarami bestialskich praktyk medycznych, poczynając od sterylizacji romskich kobiet na okrutnych, morderczych eksperymentach medycznych kończąc.
Złowrogim symbolem przywołującym koszmar tych praktyk jest Doktor Josef Mengele, który od maja 1943 roku pełnił funkcję lekarza „obozu cygańskiego" tzw. Zigeunerlager w KL Auschwitz–Birkenau. W ścisłej współpracy z Instytutem im. Cesarza Wilhelma do spraw Antropologii, Nauki o Dziedziczeniu i Eugeniki prowadził badania nad zagadnieniem bliźniactwa oraz fizjologią i patologią skarlenia. Interesował się też osobami o różnym zabarwieniu tęczówki oka oraz przyczynami i metodami leczenia raka wodnego (zgorzeli policzka), niemal nieznanej dotąd w Europie choroby nękającej Romów w obozie. Z polecenia Mengele wybrane dzieci romskie chore na raka wodnego były uśmiercane w celu przeprowadzenia badań histopatologicznych. Wykonywano przy tym preparaty poszczególnych organów a nawet konserwowano w słojach całe głowy dzieci i wysyłano m.in. do Akademii Medycznej w Graz (Austria). Mengele prowadził także „badania rasowe", a efekty swoich prac – spreparowane zwłoki zamordowanych Romów - wysyłał do Instytutu Antropologii im. Cesarza Wilhelma w Dahlen. W badaniach tych wykorzystywane były portrety Romów namalowane z polecenia Doktora Mengele przez Dinah Gottliebovą, czeską więźniarkę obozu KL Auschwitz–Birkenau. Talent i uzdolnienia plastyczne pozwoliły jej przeżyć obóz. Po jego wyzwoleniu wyemigrowała do USA, gdzie osiedliła się i mieszka po dzień dzisiejszy.

P.S podpiąłem tę notkę pod  "Zbrodnie wojenne" ponieważ była to iście wielka zbrodnia wojenna.Jak zresztą cały system obozów koncentracyjnych.

3 października 2010

Bergen Belsen-nazistowski obóz w dolnej Saksonii

Dawno już miałem w zamyśle notatkę o obozie Bergen Belsen jednak odwlekałem jej publikację.Zdecydowałem się jednak na napisanie o tym obozie zagłady, ponieważ jest on na tyle ważny w historii obozów,dlatego też trzeba o nim wspomnieć choćby słówko.

Obóz Bergen Belsen położony był w Saksonii w mieście Bergen stąd też taka jego nazwa.Istniał w latach 1940-1945.Pełnił on wiele  funkcji w nazistowskiej polityce.

Obóz ten został założony w 1939 roku jako obóz dla jeńców wojennych tak zwany Stalag. Od miesiąca lipca 1941 roku przetrzymywano w nim jeńców radzieckich w myśl planu Barbarossa.
Jeńców osadzonych w obozie trzymano praktycznie pod gołym niebem dniami i nocami.Odbiło się to na ich zdrowiu fizycznym oraz psychicznym , stąd też bardzo duża ilość ofiar śmiertelnych.
Obóz rozrósł się do ogromnych rozmiarów i dzielił się na części:

obóz gwiazdy - w którym więziono około 4 tys. holenderskich Żydów przymuszanych do wycieńczającej pracy;
- w kwietniu 1943 roku utworzono Aufenthaltslagers, będący obozem zbiorczym dla kilku tysięcy Żydów przeznaczonych do ewentualnej wymiany za internowanych Niemców;
- w 1943 roku utworzono obóz specjalny dla kilku tysięcy Żydów z Polski, posiadających papiery południowoamerykańskie, wyizolowanych ze względu na swą wiedzę o Zagładzie;
- w obozie neutralnym umieszczono setki Żydów- obywateli krajów neutralnych w II wojnie światowej (np. ze Szwajcarii). Warunki były lżejsze głównie ze względu na brak pracy w komandach;
- w 1944 roku utworzono obóz węgierski, w którym umieszczono Żydów węgierskich których Niemcy chcieli wymienić za pieniądze i dobra z zagranicznymi organizacjami żydowskimi;
- olbrzymi lazaret dla więźniów, miejsce śmierci wielu z nich.
Dodatkowo w obozie znajdowały się wydzielone części dla kobiet.
Pod koniec 1944 roku do Bergen-Belsen zaczęły docierać Marsze Śmierci z ewakuowanych innych obozów koncentracyjnych. Liczba więźniów wzrosła wtedy dwukrotnie. 15 kwietnia 1945 roku obóz został wyzwolony przez wojska brytyjskie. W chwili wyzwolenia w obozie znajdowało się 60 tysięcy więźniów, z których 14 tysięcy zmarło już po wyzwoleniu.
Przez obóz przeszło ogółem 75 tysięcy osób, z których zginęło 48 tysięcy. Do tego trzeba doliczyć śmierć około 20 tys. jeńców wojennych.


Personel obozu Bergen-Belsen

Josef Kramer SS-Hauptsturmführer(kapitan)-ur. 10 XI 1906r. w Monachium. Przydomek "Bestia z Belsen". Z zawodu elektryk, w 1923 został bezrobotnym. Od października 1931r. członek NSDAP (nr 733597) , od czerwca 1932r. członek SS (nr 32217). Jesienią 1935 roku został członkiem załogi SS w KL Esterwegen, skąd na początku 1937 przeniesiono go do komendantury KL Dachau. Tu w okresie między 18 listopada 1937 a 1 sierpnia 1938 roku pełnił funkcję kierownika obozowego urzędu pocztowego. Następnie - do maja 1940 roku - był adiutantem komendanta KL Mauthausen.  W październiku 1940 roku odkomenderowano go do KL Dachau. Od czerwca do listopada 1940 roku był adiutantem komendanta Auschwitz Rudolfa Hoessa,  po czym - od 15 kwietnia 1941 do 15 maja tego roku - był kierownikiem wydziału III w KL Natzweiler-Kramer osobiście uczestniczył z zamordowaniu w Natzweiler około osiemdziesięciorga więźniów, mającym na celu uzupełnienie słynnej kolekcji anatomicznej profesora Hirta z uniwersytetu w Strasburgu, po czym został komendantem tego obozu. Od 8 maja do 25 listopada 1944 roku był komendantem KL Auschwitz-Birkenau, a 1 grudnia 1944 roku objął funkcję komendanta KL Bergen - Belsen, którą pełnił do likwidacji tego obozu. 17 listopada 1945 roku wyrokiem brytyjskiego sądu wojskowego został skazany na karę śmierci w procesie  członków załogi KL Bergen-Belsen. Proces odbywał się w miejscowości Lüneburg. Wyrok wykonano przez powieszenie 13 grudnia 1945 roku o godzinie 12:11 w więzieniu w Hameln.

Dr. Fritz Klein SS-Obersturmführer ur.24.11.1888r. w Codlea(niem. Zeiden) w Rumunii. Volksdeutsch rumuński. W latach 1939-43 pracował w rumuńskiej armii w charakterze lekarza wojskowego, w stopniu kapitana. Z powodu pochodzenia nie został przyjęty do Wehrmahtu, ale "tymczasowo" przyjęty do Waffen-SS 16 maja 1943 roku. W ramach "tymczasowego stosunku pracy" odkomenderowany został w 1944 roku do  KL Auschwitz i przydzielony do obozu kobiecego, obozu cygańskiego i tzw. żydowskiego "obozu rodzinnego", gdzie prowadził selekcje do komory gazowej.  Wraz z ewakuacją KL Auschwitz pod koniec stycznia dotarł do Bergen-Belsen. Następnie służył w Neuengamme od 10 lutego do połowy marca 1945. Był ostatnim naczelnym lekarzem obozu Bergen-Belsen. W procesie w Lüneburgu został skazany na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonano 13.12.1945r. w więzieniu w Hameln.

Adolf Haas SS-Hauptsturmführer(kapitan)- ur.19 lipca 1912r. w Siegen. Pierwszy komendant obozu Bergen-Belsen od wiosny 1943 r. do 01.12.1944r. Został zwolniony za niekompetencję w prowadzeniu obozu jak i wywołanie kilku skandali spowodowanych nielegalnymi związkami z kobietami. Podobno zginął 31 marca 1945 roku na froncie wschodnim.


Dr.Siegfried Seidl -SS Obersturmführer-porucznik(ur.24.08.1911r. w Tulln Austria). W 1930 roku wstąpił do NSDAP, a w 1932 do SS. Od 4 grudnia 1941 do 3 lipca 1943 roku był komendantem obozu w Theresienstadt. Od lipca 1943r. do lutego1944 r. był zastępcą Adolfa Haasa. Seidl został po wojnie skazany przez sąd wiedeński 4 października 1946 roku na karę śmierci przez powieszenie, za udział w deportacji Żydów węgierskich. Wyrok wykonano 4 lutego1947r.

Antoni Aurdzieg ur. 15.09.1924 roku w Brześciu. Kapo. 10 lat więzienia, zwolniony 20 marca 1952 roku.


Walter Otto ur. 20.07.1906 r. w Wuppertalu. SS Oberscharführer(sierżant). 15 grudnia 1940 roku wstąpił do SS. Służył w Oranienburgu, a następnie w KL Auschwitz. Od 4 lutego 1945 roku w Bergen-Belsen. Uniewinniony przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu.

Kurt Julius Meyer-ur. 23.12.1910 roku w ....Komendant oddziałów wartowniczych. Stanął przed sądem w 1948 roku w  trzecim procesie personelu obozu Bergen-Belsen i otrzymał on wyrok dożywotniego więzienia. Jednak 24 grudnia 1954 roku, z powodu złego stanu zdrowia, został uwolniony. 23 grudnia 1961 r. w dzień swoich urodzin umarł na atak serca.

Medislaw Burgraf-urodzony w Częstochowie. Kapo. Aresztowany przez gestapo 5 sierpnia 1940 roku. Pracował jako "kapo" w Buchenwaldzie, Neuengamme.   Do Bergen-Belsen przybył 9 kwietnia 1945 roku. Skazany przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu na 5 lat więzienia, zwolniony  11 sierpnia 1949 roku.

Władysław Ostrowski ur. 27.06.1914r. w Łodzi. Z zawodu był malarzem pokojowym. W 1939 został powołany do polskiej armii i walczył z Armią Czerwoną. W kwietniu 1940 Ostrowski został aresztowany przez gestapo i był początkowo więziony w Łodzi, skąd w sierpniu 1940 przeniesiono go do obozu w Radogoszczy. W marcu 1941 skierowano go do więzienia w Sieradzu, skąd zbiegł pod koniec 1942. W 1944 został aresztowany w Berlinie przez gestapo i 20 października tego roku umieszczony w więzieniu w Moabicie. Pod koniec października 1944 wysłano go do obozu Gross-Rosen, skąd 6 lutego przeniesiono go do obozu Mittelbau-Dora. Wreszcie 10 kwietnia 1945 znalazł się w obozie Bergen-Belsen, gdzie został ustanowiony kapo przez władze SS. W pierwszym procesie załogi Bergen-Belsen został skazany na 15 lat pozbawienia wolności. Z więzienia w zwolniono go 24 czerwca 1955.

Helena Kopper ur.24.02.1910 roku w Polsce w miejscowości Płoki(?). Kapo. Aresztowana przez gestapo 24 czerwca 1940 roku, więziona w Krakowie. 15 października 1940 roku wysłano ją do FKL Ravensbrcük jako "kapo". Następnie od 21 października 1942 roku służyła w KL Auschwitz. W Bergen-Belsen od 27 grudnia 1944 roku. Skazana na 15 lat więzienia przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu, zwolniona 26 lutego 1952 roku.

Antoni Polański ur. 24.10.1914 r. w Muszynie. Kapo. Służył w polskiej armii i walczył z Niemcami. Wzięty do niewoli pracował w fabryce. W listopadzie 1939 uciekł z niewoli i wrócił do domu. Pod koniec kwietnia 1941 jego rodzina została aresztowana przez gestapo, które zagroziło, że ją wymorduje jeśli się nie odda w ich ręce. 24 kwietnia 1941 r. oddał się gestapowcom i został wysłany do KL Auschwitz, 10 marca 1943 roku został przeniesiony do Neuengamme. W grudniu 1943 roku przeniesiony został do fabryki w Hanover-Stöcken. Ewakuowany z Hannover-Stöcken  07 lub 08 kwietnia 1945 przyjechał do Bergen -Belsen. Uniewinniony przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu. 

Stanisława Starostka "Steni" ur.01.05.1917r. w Tarnowie. Polka, stenotypistka, buchalterka. Najprawdopodobniej działała w polskim ruchu oporu, po aresztowaniu przez gestapo 13 stycznia 1940 roku została skazana na karę śmieci, którą zamieniono na dożywotnie więzienie. 28 kwietnia 1942 roku wywieziona została do obozu w KL Auschwitz jako więźniarkę (numer obozowy 6865).  Starostka   znała dobrze niemiecki i w KL Auschwitz-Birkenau została kapo.  Była postrachem obozu, wsławiła się brutalnością zwłaszcza wobec więźniarek Ukrainek. W lutym 1945 roku została przeniesiona do Bergen-Belsen i została tam Lagerälteste-najwyższa funkcja w administracji obozu w hierarchii funkcji obsadzanych więźniarkami. Skazana na 10 lat więzienia, zwolniona w 1950 roku. Dalsze jej losy nie są znane.

Anneliese Kohlmann ur. 23.03.1921 r. w Hamburgu. Jej ojciec był murarzem, matka gospodynią domową. W 1940 r. została członkinią NSDAP, na początku listopada 1944 r. pracowała jako sprzedawczyni biletów tramwajowych w Hamburgu. Tam też została w listopadzie 1944 r. powołana do personelu pomocniczego SS. Najpierw skierowano ją do podobozu Hamburg - Neugraben (do marca 1945), a następnie do KL Tiefstack niedaleko Hamburga. Według jej niesprawdzonego oświadczenia opuściła ona nielegalnie obóz Tiefstack i rowerem udała się do KL Bergen-Belsen. Tam miała nosić pasiak więzienny, została jednak rozpoznana przez więźniów z Neugraben i Tiefstack i aresztowana 17 kwietnia 1945r. przez Armię Brytyjską. Osadzona w więzieniu w Celle, została skazana w drugim procesie załogi Bergen-Belsen na 2 lata pozbawienia wolności. Całą karę odbyła w więzieniu w Fühlsbüttel.

Hildegard Hahnel. Do Bergen-Belsen przybyła na krótko przed wyzwoleniem obozu. Uniewinniona przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu.

Johanne Roth ur.27.01.1913 r. W Bergen-Belsen zaczęła służbę jako "kapo" 27 stycznia 1945 roku. Skazana na 10 lat więzienia przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu, zwolniona 14 lutego 1950 roku.


Nie jest to cały personel obozu Bergen Belsen.Są to poszczególne osoby biorące udział w zbrodniczym procederze jakim było mordowanie ludności Żydowskiej.

Miejsce Pamięci Bergen Belsen 

Pierwszy pomnik żydowski powstał na terenie obozu w 1946 roku. W 1966 roku powstała pierwsza wystawa stała na terenie obozu, odnowiona w 1990 roku. Obecnie teren obozu jest udostępniony dla zwiedzających.

GALERIA ZDJĘĆ OBOZU BERGEN BELSEN




1 lipca 2010

Holocaust i ofiary

Drodzy Państwo za pewne wielu z Was zastanawia się ilu ludzi padło ofiarą holocaustu.Zapraszam do lektury.

W miarę posuwania się armii koalicji antyhitlerowskiej wyzwalane były kolejne obozy koncentracyjne - we wschodniej Europie: Majdanek, Auschwitz-Birkenau, na zachodzie Dachau, Mauthausen, Bergen-Belsen. Po raz pierwszy zaczęto otwarcie ujawniać ogrom zbrodni popełnionych przez Niemców dokumentując i publikując zdjęcia i filmy nakręcone w dniach wyzwolenia. Widać na nich stosy zwłok, sylwetki wycieńczonych więźniów, masowe groby, a także ogromne magazyny wypełnione rzeczami odebranymi ofiarom. Wówczas zdano sobie sprawę, że była to zbrodnia bez precedensu w dotychczasowej historii świata.

Jednym z ważniejszych zadań stało się obliczenie liczby poniesionych ofiar. Instytucjami, które dążyły do określenia skali strat były organy sądowe, przygotowujące dokumentację niezbędną do rozpoczynających się procesów zbrodniarzy wojennych. Inną grupą badającą ten problem były instytucje państwowe i społeczne, badające losy współobywateli i starające się jednocześnie ustalić miejsce pobytu osób przesiedlonych, uwięzionych i wywiezionych przez okupanta.

W tych badaniach ważną rolę odgrywały relacje świadków, niekiedy pojedynczych świadków zagłady mieszkańców danej miejscowości. Następnym etapem badań było wykorzystanie dokumentacji niemieckiej - raporty, protokoły i odnalezione archiwa państwowe III Rzeszy, SS i Wehrmachtu, a z czasem zeznania sądowe, pamiętniki i notatki zbrodniarzy. Niestety, najmniej liczne były dokumenty dotyczące bezpośrednio samej Zagłady.
Obozy śmierci zaczęto likwidować już od 1943 roku - zacierając wszelki ślad po dokonanej zbrodni. Miejsca po nich zostały dokładnie oczyszczone (w Treblince specjalne komando zatrudnione było do zbierania każdego odłamka szkła - w obawie, że obecność butelek, fiolek po lekarstwach, i innych naczyń szklanych na niewielkiej przestrzeni w głębi lasu może nasunąć podejrzenia, że w tym miejscu znajdowała się wielka grupa ludzi), następnie splantowane, zasiane trawą i zalesione. Wszystkie dokumenty - listy transportowe, zestawienia i spisy zostały bezpowrotnie zniszczone. Jednocześnie wymordowano ostatnie komanda więźniarskie, biorące udział w likwidacji obozu, unicestwiajac tym samym ostatnich świadków zbrodni.
W obliczu zbliżającego się frontu hitlerowcy rozpoczęli gorączkową likwidację obozów, niszcząc nie tylko infrastrukturę - baraki, krematoria i komory gazowe, lecz także paląc całą dokumentację obozową. Tak było w największym obozie, będącym symbolem Zagłady - w Auchwitz-Birkenau.

Dzięki kilku osobom udało się ocalić część dokumentów, część została z narażeniem życia przekopiowana i ukryta. Z nich w rękach Polaków została tylko niewielka ich częsć, gdyż kilkadziesiat tomów dokumentacji archiwalnej zostało wywiezionych przez Rosjan i umieszczonych w Muzeum Rewolucji w Leningradzie.

Tak więc, podejmujac się próby określenia ilości zamordowanych można było oprzeć się przede wszystkim na dokumentacji wtórnej, jaką były relacje i zeznania. Są to materiały o tyle niepewne, że w większość z nich operuje pojęciami bardzo ogólnymi, takimi jak: "wiele tysięcy", "transport za transportem", "kłębiący się tłum". W wielu z nich ilość podanych ofiar jest znacznie zawyżona, tak jak w relacjach Rudolfa Hoessa, komendanta obozu w Auschwitz, który podał liczbę 4 milionów ofiar. Liczba ta, nieprawdopodobna z przyczyn demograficznych (po zsumowaniu ofiar Birkenau i pozostałych obozów, śmiertelności w gettach oraz działalności Einsatzkommando otrzymywano większą ilość wymordowanych, niż wynosiła liczba Żydów poddanych represjom), funkcjonowała w polskiej i obcej historiografii przez kilkadziesiąt lat jako nienaruszalny aksjomat.
Dopiero w drugiej połowie lat '80 pracownik Państwowego Muzeum w Oświęcimiu, Franciszek Piper opublikował pierwsze wyniki swoich badań nad liczebnością ofiar KL Auschwitz. Wnikliwe badania pozwoliły na określenie ilości zamordowanych - na półtora miliona ofiar, z czego blisko 900 000 to Żydzi zamordowani bezpośrednio po przybyciu do obozu.

Jeszcze większym problemem było ustalenie liczby osób zamordowanych w czterech obozach działających w ramach Akcji Reinhard - Chełmna nad Nerem (Kulmhof), Bełżca, Sobiboru i Treblinki. Trudność wynikała z samej zasady ich funkcjonowania.

Grupy więźniów zatrudnionych w tych obozach były nieliczne (liczyły kilkaset do tysiąca osób), śmiertelność wśród nich była bardzo wysoka, a po likwidacji obozów wszystkich więźniów zamordowano jako "nosicieli tajemnicy państwowej". Skalę problemu obrazuje zestawienie: z Chełmna nad Nerem ocalało 3 więźniów - Podchlebnik, Żurawski i Srebrnik, ten ostatni, ciężko ranny w czasie egzekucji zdołał wydostać się z masowego grobu i ukryć; z Bełżca 2 - Reder i Hirszman. Hirszman przeżył wojnę, został zamordowany w 1946 roku.

Dzięki zbrojnym buntom i zorganizowanym ucieczkom miała szansę uratować się większa grupa więźniów Treblinki oraz Sobiboru. Z pierwszego z nich okupację przeżyło około 70 więźniów, z Bełżca - końca wojny doczekało 53.

Dzięki relacjom złożonym przez garstkę ocalonych można było poznać mechanizm Zagłady zastosowany w obozach śmierci i szacunkowo określić ilość zagazowanych tam osób. Okazało się, że prymitywna metoda zabijania, jaką było duszenie spalinami silnikowymi jak również palenie zwłok na otwartych rusztach, a nie krematoriach, była o wiele skuteczniejsza od metod stosowanych w Birkenau i na Majdanku, gdzie stosowano cyjanowodór i krematoria zamknięte. Franz Suchomel, członek załogi SS w Treblince, po wojnie wyznał, że "Birkenau to była fabryka, natomiast Treblinka to bardzo wydajna linia produkcyjna". Na podstawie analiz wszelkich dostępnych materiałów, udało się określić zarówno czas funkcjonowania, jak i ilość ofiar w poszczególnych ośrodkach zagłady.

W Chełmnie nad Nerem przez 13 miesięcy istnienia obozu zamordowano 152.000 osób [część badaczy nadal przyjmuje liczbę ok. 250.000 - pc];
W Bełżcu - w czasie 10 miesięcy - około 600.000 osób;
W Sobiborze - w czasie 18 miesięcy - około 250.000 osób;
W Treblince - w czasie 13 miesięcy zginęło około 900.000 osób;
W sumie, cztery obozy śmierci pochłonęły około 1.900.000 osób.
Do tej liczby należy dodać 200.000 żydowskich ofiar obozu na Majdanku i 900.000 zamordowanych w Auschwitz-Birkenau oraz ofiary działalności Oddziałów Specjalnych rozstrzeliwujących Żydów zamieszkałych na Wschodzie - 1.300.000 i 500.000 ofiar warunków panujących w gettach - otrzymamy [minimalną - pc] liczbę 4.800.000 Żydów zamordowanych w czasie II wojny światowej.

28 marca 2010

Więźniarskie marsze śmierci-Ucieczki nazistów przed aliantami.

Witam Państwa,czasy nazistowskie były przepełnione wojną i terrorem.Jedną z form terroru były popularnie zwane przez więźniów obozów koncentracyjnych marsze śmierci.Historię tego haniebnego procederu postaram się przybliżyć w tym artykule.

Marsze śmierci były organizowane przez władzę poszczególnych obozów koncentracyjnych w celu uniknięcia starcia z wojskami alianckimi.Tą formę terroru zaczęto stosować pod koniec wojny,gdy naziści odnosili wiele porażek na frontach.Zazwyczaj marsze śmierci organizowane były parę dni przed nadejściem frontu.Przed marszami SS-mani zacierali ślady swojej zbrodniczej działalności.Więźniowie za równo przed marszem jak i w trakcie byli wyczerpani fizycznie i psychicznie,wędrowali oni przeważnie do III Rzeszy

Ofiary marszu śmierci Oświęcim Wodzisław Śląski

17 stycznia 1944 roku wymaszerowały pierwsze grupy więźniów z Auschwitz ewakuowanych do innych obozów pod kryptonimem Karla. Za główna przyczynę ewakuacji uważa się przyspieszoną ofensywę wiślańsko- odrzańską wojsk sowieckich, która miała uratować obóz. Według danych archiwalnych dowiadujemy się, iż kolumny miały składać się wyłącznie ze zdrowych mężczyzn – w praktyce jednak uczestnikami marszu było wielu chorych. Więźniowie szli pieszo, bez żywności, w czasie wielkich mrozów. Tak naprawdę Esesmani nie nadążali zabijać więźniów, którzy z braku sił nie byli w stanie maszerować dalej.


Najwcześniej bo 17 stycznia wymaszerowały kolumny więźniów z podobozów z Neu Dachs z Jaworzna i Sosnowca, a najpóźniej z podobozu Blechhamer w Blachowni Śląskiej. Trasy tych marszów wiodły przez Pszczynę do Wodzisławia, oraz z Oświęcimia przez Tychy, Mikołów do Gliwic. Najdłuższą trasę około 250 km do pokonania mieli jednak więźniowie z podobozu w Jaworznie.

Marsz nadzorowany był przez uzbrojonych esesmanów, którzy zabijali tych, którzy nie mieli już sił, aby iść dalej. Dziś świadectwem są liczne zbiorowe mogiły, w których spoczywają kobiety i mężczyźni, oraz dzieci. W miejscowościach na trasach marszów ludzie głównie z Górnego Śląska ratowali więźniów, a zbiegłych z kolumn ukrywali w swych domach.

Więźniów z Auschwitz, którzy przetrzymali marsze wywożono pomimo przenikliwego chłodu pociągami z otwartymi wagonami między innymi przez Czechy i Morawy do Obozów Mauthausen, Buchenwald. Wielu jednak, którzy przetrwali Marsze Śmierci zginęło w obozach w głębi Rzeszy.

Początek wielkiej ofensywy Armii Czerwonej w styczniu 1945 r. przyniósł więźniom( jeńcom cywilnym, politycznym i Żydom) Stutthofu nadzieje na zasadnicze zmiany. Więźniowie wiedzieli, iż będzie to ofensywa zwycięska i być może ostatnia. Podejrzewano jednak, iż Stutthof będzie ewakuowany- łudzono się jednak, iż władze hitlerowskie nie zdążą z ewakuacja obozu. Tym czasem Niemcy pakowali zawartość magazynów, wywozili maszyny i zapasy surowców z warsztatów obozu.

25 stycznia 1945 o godzinie 6.00 rozpoczęła się ewakuacja piesza zasadniczej większości więźniów obozu w Stutthofie. Opuściło wtedy obóz około 25 414 więźniów. Rozkaz podpisany przez komendanta obozu Hoppego o zarządzeniu ewakuacji wydał wyższy dowódca SS i policji generał der Waffen SS Katm. W obozie zostali tylko chorzy i niezbędni do likwidacji obozu.

Planowana droga transportowa miała prowadzić ze Stutthofu, dalej przez Mikoszewo, Szewce, Błotnik, Cedry Małe, Cedry Wielkie, Trutnowy, Pruszcz Gdański, Straszyn, Bąkowo, Lublewo, Kolbudy, Niestępowo, Żukowo, Przodkowo, Załęże, Pomieczyno, Luzino, Godetowo, Lębork. Drogę tę przewidziano na siedem dni marszu. Więźniowie podzielono na kolumny liczące po około 1500 ludzi każda, które miały maszerować piątkami. Musiała być zachowana odległość pomiędzy kolumnami około 7 km. Każda z kolumn miała mieć jednego podoficera, pomocników transportu, pracowników ochrony uzbrojonych w pistolety maszynowe i granaty ręczne, oraz dowódcę sztafety psów wraz z psiarnią. Ponadto do rozeznania drogi i przygotowywania kwater wydzielono jednego podoficera i dziesięciu ludzi. Na drogę każdemu wydano prowiant w postaci pół bochenka chleba i pół kostki margaryny. tak rozpoczął się upiorny marsz dla niektórych ostatni w życiu, z uwago na to, iż tempo marszu dla niektórych okazało się mordercze.

Złe warunki atmosferyczne, postoje, konieczność stania po drodze na śniegu pod gołym niebem, marsz, aż do zmroku drogami wysoko zasypanymi śniegiem przy 15 czy nawet 20 stopniowym mrozie dawały swoje. Głód i zmęczenie fizyczne doprowadziło do kompletnego wyczerpania. Dobijanie więźniów podczas marszu było zjawiskiem masowym i dość częstym.

Sytuacja dla więźniów Stutthofu zmieniła się na lepsze, z chwilą przejścia dawnej granicy pomiędzy Wolnym Miastem Gdańsk, a Pomorzem. Natychmiast poszła wieść, iż Stutthof idzie i zmobilizowało to całe społeczeństwo polskie i wszystkie polskie organizacje podziemne do pomocy, aby ułatwić ucieczkę, oraz dostarczyć żywność, oraz ciepłą odzież.

Esesmani na początku oczywiście interweniowali, ale akcja ta była na tyle masowa, że nie mogli zaprzestać interwencji polskiej.

Po 10 - 12 dniowym marszu Ci, którzy przeżyli dotarli do tymczasowych miejsc pobytu, na ogół w stanie całkowitego wyczerpania. Więźniów rozlokowano w pobliżu Lęborka w obozie RAD pod Rybnem, we wsiach Gęś, Łówcz Wielki, Nawcz, oraz Toliszczek, gdzie ulokowano kolumny żeńskie.

Los wszystkich był jednak podobny. Wszędzie panował straszliwy głód, wybuchały epidemie tyfusu i krwawej dyzenterii. Ludzie padali, jak muchy. Niemcy ciężej chorych prowadzili nad wykopany rów i spychali ich w doły.

Ostatecznie w wyniku marszu śmierci z zimna zmarło conajmniej 12 tys. więźniów, a około 4 tysiące więźniów rozstrzelano i utopiono w morzu. Inni z kolei zostali wysłani do Niemiec, do KL Neuengamme i do innych mniejszych obozów.

W połowie marca Armia Czerwona i Wojsko Polskie dotarło do Bałtyku, odcinając w ten sposób Pomorze od Rzeszy. Wojsko niemieckie w tej sytuacji ciężko chorych zostawiło w Rybnie, a reszta z więźniów dotarła do Pucka.

W Pucku Niemcy zamierzali pozostałych więźniów załadować na okręty wojenne. Nie udało im się to, ponieważ przeszkodziła im w tym Armia Czerwona.

Początki obozu koncentracyjnego w Gross Rosen sięgają maja 1940 r.

Po Majdanku, Oświęcimiu w Polsce, Herzogenbush w Holandi i Netzweiler w Badeni- Witembergi Gross Rosen był piątym obozem koncentracyjnym, który hitlerowska III Rzesza traciła w wyniku zwycięskiej ofensywy aliantów. Bardzo dużo więźniów ginęło w transportach ewakuacyjnych, które odbywały się drogą pieszą w głąb Rzeszy.

Tu każdy kto zasłabł, lub z braku siły na chwilę zwolnił tempa marszu zostawał zastrzelony przez SS-mana. Kilka kolumn zdołało wyzwolić na trasach przemarszu zmotoryzowane odziały Armii Radzieckiej i II Armii Wojska Polskiego. Więźniów Gross Rosen rozwieziono głownie do obozów Mauthausen, Flossenburg, Buchenwald, Sachenhausen, Bergen Belsen i Dachau.

W dniach od 17-22 lipca 1944 r. wyruszył marsz śmierci z Majdanka niemieckiego obozu koncentracyjnego, oraz jenieckiego w Lublinie powstałego w 1941 r. Na wieść o zbliżeniu się Armii Czerwonej Niemcy rozpoczęli ewakuację. W dniu 22 lipca w dzień wyzwolenia Lublina, Niemcom udało się ewakuować około 1000 więźniów w tym kobiety i dzieci do obozu w AuschwitzMarsze śmierci prowadziły tak naprawdę donikąd. Były one przedłużeniem cierpień, jakich więźniowie doznali w obozach. Więźniowie nie mieli wyboru: iść, czy nie iść. O tym kto weźmie udział w marszu decydowały władze obozowe, a nie sami więźniowie. Samo nie zgodzenie się na marsz powodował wyrok śmierci na miejscu.


Co do pozostania więźniów w obozie to z reguły władze obozowe mordowały niedobitków, pozostawiając przy życiu taką liczbę więźniów, jaka była konieczna do zacierania śladów "działalności" władz danego obozu. Jedni wychodzili na tym dobrze, a inni bardzo źle.

Marsze pochłonęły wiele tysięcy ofiar, które umierały z niedożywienia, zimna, doznanych ran, i wycieńczenia. Dla wymęczonych ofiar każdy kilometr był wielkim poświęceniem. Szli w temperaturze poniżej 20C. Nawet ci więźniowie, którzy wyszli z obozu w stosunkowo dobrej kondycji fizycznej, nie byli w stanie sprostać trudom marszu. Wyznaczone uprzednio trasy w większości zajmowała ewakuowana niemiecka ludność cywilna i cofające się jednostki Wehrmachtu. Nie można było kontynuować marszu, musiano czekać aż drogi będą wolne. Niektórzy dowódcy podejmowali na własną rękę decyzję o zmianie trasy i prowadzili kolumny bocznymi drogami, jeszcze bardziej trudnymi do przebycia. Często maszerowano nocą. Miejsca postoju wybierano przypadkowo.

Nie było przygotowanych ani miejsc noclegowych ani wyżywienia. Przez pierwsze 3 dni marszu więźniowie nie otrzymali żadnego posiłku. Na nocleg zamykano ich w stodołach, dużych oborach i innych pomieszczeniach gospodarskich, a także w kościołach. Najtrudniejszy dla więźniów okres rozpoczął się 3-4 dnia marszu, kiedy pogoda znacznie pogorszyła się, był mróz, padał gęsty śnieg, oraz wiał wiatr. Padających na śnieg i nie mogących dotrzymać kroku maszerującym rozstrzeliwano. Paradoks, ale można w przybliżeniu założyć, że 1 marsz śmierci pochłonął prawie tyle samo ofiar ile zginęło w zatopionych trzech niemieckich okrętach ewakuacyjnych (Goya, Steuben, Gustloff).

Krajobraz można by było powiedzieć codziennie był ten sam. Wzdłuż drogi leżeli martwi z poprzednich marszów śmierci zabici przez niemieckich esesmanów z poprzednich kolumn. Widok był zawsze taki sam: pasiasta kurtka, pasiaste spodnie, nagie chude dłonie i rany.

Ze wspomnień tych, którzy przeżyli, albo tych którzy oglądali ostanie etapy marszów wynika, iż widzieli oni najbardziej przerażające widoki w swoim życiu. Ludzie doznawali szoku i nie mogli uwierzyć, iż człowieka można było tak poniżyć i zagłodzić. Najbardziej zdumiewające było to, jak człowiek tak wychudzony może to wszystko przeżyć. Ponadto wszędzie panował brud, co doprowadzał do wielu chorób i epidemii. Człowiek w obecnych czasach nie jest w stanie uwierzyć, że coś takiego miało miejsce.

Dziś na trasach marszów śmierci znajdują się liczne pomniki upamiętniające tamte wydarzenia. Liczbę zmarłych szacuje się na około 6 tysięcy, z tego znaleziono i pochowano zaledwie jedną szóstą.
 
Adnotacja:ilustracja pochodzi ze zbiorów Państwowego muzeum w Oświęcimiu














































































































































































20 marca 2010

KL Bad Sulza-"leczniczy" obóz koncentracyjny

Bad Sulza jest to mała miejscowość wypoczynkowa położona w Turyngii.Właśnie w tej miejscowości istniał ów "leczniczy" obóz śmierci.
Pozostałości po obozie koncentracyjnym w miejscowości Bad Sulza

Dzieje obozu KL Bad Sulz

Obóz w miejscowości Bad Sulza istniał w latach 1933-1937.Został stworzony ze względu na doświadczenia obozu w Dachau.Jego lokalizacja była ściśle uwarunkowana ze względu na Żydów,obóz ten bowiem mieścił się przy sanatorium wybudowanym na potrzeby nazistów i SS.W późniejszym czasie obóz ten zmienił rolę z obozu koncentracyjnego na obóz jeniecki tak zwany stalag.

Więźniowie KL Bad Sulza

W obozie Bad Sulza byli bardzo zróżnicowani pod względem narodowościowym.Początkowo do obozu kierowano głównie Niemców tj.opozycje hitlerowską,świadków Jehowy oraz homoseksualistów.Z biegiem czasu do obozu przywożono Żydów ale także i Romów.Więźniowie pracowali za darmo i za marne pożywienie.Było tak w każdym obozie jaki istniał za czasów reżimu nazistowskiego.Więźniowie byli bici i szykanowani podczas pracy.Jak w każdym obozie odbywały się apele na tak zwanym appelplatzu czyli placu apelowym.Sprawą co dzienną były egzekucje.W obozie przebywało 1000 -1500 więźniów.Nie jest znana dokładna liczba ofiar obozu w Bad Sulza,trudno ją ustalić ze względu na to,że nie zachowały się żadne dokumenty na temat więźniów tegoż obozu.

Dzieje powojenne KL Bad Sulza

Nie istnieje żadne muzeum upamiętniające istnienie obozu,jedynie co na to wskazuje to tablica pamiątkowa upamiętniająca obóz.Dziś na terenie obozu istnieje wielki basen kąpielowy z którego korzystają kuracjusze przybywający do miejscowości Bad Sulza.

14 marca 2010

Heinrich Himmler -Prawa ręka Hitlera


Heinrich Himmler urodził się 7 października 1900 roku w Monachium,zmarł dnia 23 maja 1945 w miejscowości Luneburg.Jeden z głównych przywódców III Rzeszy,zbrodniarz wojenny,prawa ręka Adolfa Hitlera .Główny pomysłodawca i szef kolejno SS i Gestapo,wziął udział w 1923 roku w Puczu monachijskim, był członkiem towarzystwa okultystycznego Thule.Dnia 20 marca 1933 powstał wzorcowy obóz w Dachau.Kierował od 1934 Gestapo-schedę przejął po Hermanie Goeringu.Uczestniczył w tzw,Nocy długich Noży,w roku 1939 zostaje komisarzem Rzeszy do spraw umacniania jedności narodowej.Pierwszym planem do zrealizowania jako komisarz III Rzeszy były deportacje Żydów oraz Polaków z zajętych terenów które zostały włączone do Rzeszy.Dnia 24 kwietnia 1940 roku na rozkaz Himmlera powstał obóz w Oświęcimiu . W czerwcu 1941 roku na polecenie Himmlera wybudowano w Auschwitz komory gazowe do mordowania więźniów.Dzień 20 kwietnia 1945 roku był dniem klęski Himmlera,powiernik Hitlera i gorliwy naśladowca swego "Pana"stracił członkostwo w NSDAP Dnia 8 kwietnia 1945 roku został zidentyfikowany na podstawie fałszywych dokumentów w Luneburgu.Zmarł prawdopodobnie po zażyciu cyjanku potasu.Nie jest to jednak pewne.Akta na temat Himmlera zostały utajnione na okres 100 lat czyli do 2045 roku.

2 marca 2010

Theodor Eicke-współtwórca systemu obozów koncentracyjnych


Theodor Eicke jest jedną z najważniejszych postaci w całej historii III Rzeszy.Theodor Eicke wysunął pomysł który zaważył na losach narodów niemalże w całej ogarniętej wojnie Europie.

Postaram się Wam przybliżyć jego sylwetkę.

Theodor Eicke urodził się w roku 1892.Służył w latach 1908-1918 w armii niemieckiej za co otrzymał Krzyż żelazny. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej wstąpił do policji.Nadszedł rok 1928 i Eicke zachęcony sukcesami wstąpił do NSDAP a w 1930 do SS tam dzięki talentowi organizacyjnemu został zauważony przez Heinricha Himmlera.W 1933 nastąpił niebywały awans Theodora Eicke bo został mianowany przez samego Himmlera komendantem pierwszego obozu jaki powstał na ziemiach niemieckich w Dachau(dzisiejsza Bawaria).W obozie w Dachau Eicke opracował ogólne zasady obchodzenia się z więźniami przyszłych obozów koncentracyjnych jak i cały ich system.Od momentu opracowania systemu funkcjonowania obozów koncentracyjnych więźniów traktowano jak zwierzęta.Wykorzystano ich także do budowy pierwszego obozu jak i również obozów powstałych w Polsce i w innych krajach Europy okupowanych przez III Rzeszę.Rok 1934 był w życiu Theodora Eicke czasem największego awansu mianowicie został on mianowany na Inspektora obozów koncentracyjnych oraz dowódcę batalionów wartowniczych we wszystkich obozach koncentracyjnych.Nadchodzi rok 1939,Eicke przepełniony sukcesami i awansami decyduje się przeprowadzić reorganizacje systemu działania wszystkich obozów koncentracyjnych.Reorganizacja ta polegała na zlikwidowaniu sieci mniejszych obozów,pozostawiono cztery największe obozy w tym czasie.Były to KL Dachau(obóz wzorcowy),KL Sachsenhausen,KL Buchenwald oraz obóz dla kobiet KL Ravensbruck z jego inicjatywy wybudowano obóz w Mauthausen(dzisiejsza Austria) był to rok 1938.Działania te były ważne dla III Rzeszy pod względem gospodarczym.Hitler w ramach przygotowań do inwazji na zachodnią Europę wydał w październiku 1939 r. zgodę na stworzenie trzech dywizji polowych SS, mających tworzyć rdzeń tzw. Waffen-SS. Jedną z nich stała się złożona z „Trupich Główek” 3 Dywizja SS „Totenkopf”, której zorganizowanie i dowodzenie powierzono Eickemu.Theodor Eicke zmarł w 1943 roku.

15 stycznia 2010

Opowiadania Tadeusza Borowskiego-ważna część w dorobku literatury obozowej

Witam po dość długiej przerwie...

Nadszedł czas aby nawiązać do Tadeusza Borowskiego,poety,więźnia obozu KL AUSCHWITZ
oraz innych niemieckich obozów.O tym więcej w biografii.

Osobiście uważam,że opowiadania Tadeusza Borowskiego są ważną częścią w dorobku tak specyficznej literatury jaką jest bez wątpienia literatura obozowa.


Tadeusz Borowski - ur. 12 XI 1922 w Żytomierzu, zm. 3 VII 1951 w Warszawie, prozaik, poeta i publicysta. Autor katastroficznego poematu Gdziekolwiek ziemia..., tomiku wierszy Imiona nurtu, zbiorów opowiadań Pożegnanie z Marią, Kamienny świat.

Życie Borowskiego:

Dzieciństwo przeżył na Ukrainie. Maturę zdał podczas okupacji niemieckiej (1940) na tajnym komplecie liceum im. Tadeusza Czackiego, po czym studiował polonistykę w podziemnym Uniwersytecie Warszawskim. Równocześnie pracował jako stróż i magazynier w firmie budowlanej na Pradze oraz był współpracownikiem lewicowego pisma literackiego "Droga". W 1943 roku został aresztowany i, po krótkim pobycie na Pawiaku, wywieziony do Oświęcimia, potem do obozów Natzweiler - Dautmergen, Dachau - Allach.

W 1946 roku powrócił do Warszawy, ożenił się z miłością swojego życia - Marią Rundo, ukończył studia polonistyczne. Był aktywnym działaczem politycznym i literackim, współpracownikiem pisma "Pokolenie", redaktorem "Nurtu".

W 1950 roku został współredaktorem i czołowym publicystą "Nowej Kultury", w której prowadził aktywną kampanię socrealistyczną. W lipcu 1951 roku podjął - nie pierwszą zresztą - próbę samobójczą, z której nie udało się go już odratować.
 
Poezja i dorobek literacki Tadeusza Borowskiego:
 
Wiersze:


Gdziekolwiek ziemia (1942)

Arkusz poetycki nr 2 (1944)

Pieśń

Opowiadania:

Byliśmy w Oświęcimiu (1946. z K.Olszewskim, J. Nel-Siedleckim)

Pewien żołnierz. Opowieści szkolne (1947)

Kamienny świat (1948)

Pożegnanie z Marią

Matura na Targowej

Chłopiec z Biblią

U nas w Auschwitzu

Ludzie, którzy szli

Dzień na Harmenzach

Proszę państwa do gazu

Śmierć powstańca

Bitwa pod Grunwaldem

Kamienny świat

Zapraszam do pobierania zbioru opowiadań Tadeusza Borowskiego.By pobrać zbiór opowiadań należy kliknąć TU(plik na serwerze uploading) lub TU(plik na serwerze sendspace)
 
 
 
 

1 grudnia 2009

Rodzaje i struktuktura obozów koncentracyjnych

W tej notatce opowiem Państwu o rodzajach i strukturze obozów koncentracyjnych.

Struktura obozów koncentracyjnych

Struktura obozów była z góry ustalona już przy budowie KL Dachau oraz KL Sachsenhausen(o tych obozach później)

Większość obozów koncentracyjnych była podzielona na cztery strefy.

Strefa I składała się z:

Baraków więźniarskich które były ogrodzone drutem kolczastym albo polem minowym.Nie opodal znajdowały się sanitariaty.Baraki były wyposażone w prycze których powierzchnia nie przekraczała nie raz jednego metra.W obrębie baraków istniały specjalne strefy przedzielone drutami kolczastymi tzw.Podstrefy obozowe w których mieszkali więźniowie o "lepszym"statusie"np Cyganie(obóz w Birkenau)Po zewnętrznej stronie drutów kolczastych były usytuowane wieżyczki strażnicze co uniemożliwiało więźniom jakiekolwiek próby ucieczek.

Strefa II składała się:

Ze specjalnych "instytucji obozowych"to znaczy:Sal przesłuchań,ścian egzekucji,krematoriów,lazaretów i komór gazowych.Ostatnie dwie "instytucje obozowe"zazwyczaj znajdowały się na uboczu obozu."Instytucje obozowe" były wszech obecne w całym obozie.

Strefa III zwana strefą roboczą(Arbeitslager)była miejscem pracy różnych komand które pracowały na rzecz obozu.Potem strefa III stała się miejscem kaźni i niewolniczej pracy więźniów na rzecz niemieckiego przemysłu zbrojeniowego.Praca więźniów miała podnieść potencjał zbrojny ówczesnych Niemiec hitlerowskich.Praca w tej strefie była okupiona wieloma ofiarami wśród więźniów.

Strefa IV była strefą administracyjną,w owej strefie znajdowały się następujące budynki:

  • Domek komendanta obozu
  • Kantyna
  • Baraki SS
Zupełnie inny podział panował w obozach które nie pełniły funkcji iście obozowych(Sobibór.Treblinka itd.)

Wówczas podział wyglądał tak:

Strefa I to tak zwana ścieżka śmierci.W tej strefie znajdowała się rampa,rozbieralnia,fryzjernia,za kamuflowane komory gazowe.Strefa ta także służyła do sortowania mienia pozostawionego przez niczego nie świadome ofiary.Mienie pozostawione przez ofiary wywożono potem w głąb III Rzeszy.

Strefa II to doły grzebalne,to właśnie w strefie II grzebano unicestwione ofiary,w późniejszym czasie pojawiły się także paleniska i były one obsługiwane przez więźniów którzy tak jak inni za pewne podzielili los współtowarzyszy nie doli.

Strefa III to baraki dla więźniów obsługujących komory gazowe i krematoria.Więźniowie sortujący mienie ofiar byli w innym sektorze obozu.

Strefa IV to baraki SS,kantyna i domek komendanta.

Rodzaje obozów

Obozy koncentracyjne(konzentrazionlager-KL) główne placówki całego systemu zagłady.Miały na celu zgromadzenie jak największej ilości ludności.

Obozy pracy przymusowej(arbeitslager-AL) Opierały się na komandach współpracowały i były połączone z dużymi obozami koncentracyjnymi.Więźniowie pracowali w nich ciężko dla "chwały "III Rzeszy oraz na jej dorobek.

Obozy jenieckie(kriegsgefangenlager) były przeznaczone dla niemieckich jeńców wojennych.

Obozy germanizacyjne(germanslager)przeznaczone były dla okupowanej młodzieży i miały na celu zgermanizowanie jej.

Możemy śmiało dodać do tej grupy obozy przejściowe oraz więzienia policyjne.

Obozy przejściowe były przeznaczone dla osób internowanych oraz osób przygotowanych na dalszy transport do innych obozów zagłady.

Więzienia policyjne(Fort VII Pawiak) w takich miejscach wymuszano zeznania oraz bito więźniów w celu dowiedzenia fałszywej prawdy.Z reguły więźniowie przesłuchiwani w takich więzieniach nic nie wiedzieli nic nie słyszeli a nawet jeśli coś powiedzieli to i tak byli bici a potem zsyłani do obozów koncentracyjnych.

Obozy zagłady:

Vernichtungslager-VL(Bełżec,Treblinka i in.)w tego typu obozach więźniowie zazwyczaj szli do gazu a potem na spalenie.

Niemieckie obozy koncentracyjne

Pierwsze obozy niemieckie zostały z organizowane w 1933 roku,na mocy rozporządzenia wyjątkowego o ochronie państwa niemieckiego.Służyły one unicestwianiu opozycji hitlerowskiej.Były źródłem wyniszczenia ludności żydowskiej.Pierwszym obozem był obóz w Dachau i został on wybudowany na podstawie rozporządzenia Heinricha Himmlera.Budowa rozpoczęła się w 1933 roku.Jeszcze w tym samym roku niemiecka policja wraz z SS z organizowały obóz w Oranienburgu oraz Esterwegen i Berlinie.W 1934 roku obozy podporządkowano SS.Najwcześniej uruchomionym obozem zagłady był obóz Kulmhof(grudzień 194)W ramach operacji Reinhard powstały następujące obozy:

  1. TreblinkaII
  2. Sobibór
  3. Bełżec
Podkreślam jednak fakt,że wymienione wyżej obozy były niemieckimi obozami stworzonymi na ziemiach polskich.
Na terytorium zajętym przez III Rzeszę przystosowano także do zagłady tyły olbrzymiego Birkenau.

Gdy wiadome było,że Niemcy przegrają wojnę i w miarę zbliżania się wojsk alianckich SS-mani próbowali zacierać ślady zbrodni,ewakuowali więźniów w dużych ilościach.Przeważnie do obozów położonych na terenach III Rzeszy.

Dla lepszego obrazu zamieszczam dokładną mapę rozmieszczenia obozów koncentracyjnych.

W dalszych notkach poopowiadam Państwu dzieje poszczególnych obozów.