OGŁOSZENIE!!!

Z powodu pojawienia się spamu na blogu z dniem dzisiejszym przywrócona zostaje moderacja komentarzy. Wszelkie informacje możecie Państwo uzyskać pod adresem mailowym konzentrazion.lager@gmail.com



26 lutego 2010

SS-Sonderkommando Sobibor -żydowska kaźnia

Sobibór,mała wieś położona w województwie lubelskim w powiecie Włodawskim dwanaście kilometrów od miasta Włodawa.Około czterech kilometrów od samej wsi znajduję się dawna stacja Sobibór.Tą stacją przyjeżdżały pociągi z transportami więźniów z całej Europy.


Obóz SS-Sonderkommando Sobibor  

Obóz w Sobiborze funkcjonował w latach 1941-1943 przy stacji kolejowej w Sobiborze.Sobibór był jednym z trzech obozów objętych operacją Reinhardt.Po za Sobiborem akcją tą zostały objęte obozy w Treblince(KL Treblinka) oraz w Bełżcu.Obóz miał powierzchnię około 30 akrów na samym początku jego rozbudowy.Obóz dość szybko się rozrastał i jego obszar zwiększył się do 145 akrów.Jak każdy obóz tak i ten w Sobiborze składał się z lagrów(lager I lager II oraz lager III po za tym istniał lager IV)

Struktura budowlana SS-Sonderkommando Sobibor  


Na przedpolu obozowym tzw Vorlager znajdowała się bocznica oraz rampa kolejowa to na rampę kolejową przybywały wielkie transporty więźniów z całej Europy.Po za tym na przedpolu znajdowały się budynki gospodarcze służące załodze SS.Lager I to miejsce gdzie funkcjonowały różnorakie zakłady takie jak:szewski,krawiecki i tym podobne.Tam mieszkali Żydzi pracujący w owych zakładach.Lager II to plac służący do depozytu mienia rabowanego więźniom.Tam też znajdowały się baraki magazyny zrabowanego mienia.Miejsce w którym więźniowie musieli rozbierać się i oddawać mienie.Lager III to miejsce zagłady znajdowały się tam komory gazowe oraz inne narzędzia do eksterminacji i zagłady.Ofiary były gazowane spalinami i cyklonem B.Ta część obozu była odizolowana od innych jego części.Lager IV nie odegrał znaczącej roli w procesie eksterminacji w obozie KL Sobibór.

Legenda planu obozu w Sobiborze:

CZĘŚĆ GARNIZONOWA (Przedpole obozowe)

1. Kolejowy peron wyładunkowy
2. Pracownia dentystyczna dla SS-manów
3. Wartownia dla straży ukraińskiej
4. Magazyn zaopatrzeniowy dla SS-manów
5. "Wesoła pchełka" - kwatery Wagnera i Gomerskiego
6. Kwatery dla pozostałych SS-manów
7. Pralnia
8. Studnia
9. Łaźnia i fryzjer dla SS-manów
10. Garaże
11. Kuchnia i kantyna dla SS
12. "Jaskółcze gniazdo" - kwatera i biuro komendanta obozu
13. Zbrojownia
14-16. Baraki dla wartowników ukraińskich
17. Piekarnia

OBÓZ I (Lager I)

18. Ambulatorium
19. Warsztat krawiecki
20. Warsztat szewski dla SS
21. Warsztat ślusarski
22. Warsztat stolarski
23. Warsztat szewski dla wartowników ukraińskich
24. Pracownia malarska
25-26. Baraki dla więźniów
27. Kuchnia dla więźniów
28. Baraki dla więźniarek
29. Latryny
30. Rów z wodą

OBÓZ II (Lager II)


31. Barak przejściowy, w którym Żydzi
składali bagaże ręczne
32. Baraki - sortownie bagażu ręcznego
33. Plac, na którym więźniowie się rozbierali
34. Magazyn żywnościowy z balkonikiem skąd SS-mani "witali" nowo przybyłych
35. Budka, gdzie Żydzi oddawali biżuterię i pieniądze ("depozyt") przed wejściem do "Niebiańskiej Alei"
36. Generator do wytwarzania energii elektrycznej
37. Stajnia, chlew i kurnik
38. Budynek administracyjny i magazyn rzeczy wartościowych
39. Prasowalnia

40. Magazyn i sortownia obuwia
41. Ogród
42-43. Magazyny i sortownie bagaży podręcznych
44. Magazyny posortowanej odzieży
45. Trzy połączone baraki, w których obcinano kobietom włosy
46. Budynek z piecem do palenia dokumentów, zdjęć, papierów osobistych, książek i niepotrzebnej, zniszczonej odzieży
47. Przedwojenna kapliczka nazywana "lazaretem", w pobliżu której dokonywano egzekucji, głównie chorych
48. Latryny


OBÓZ III (Lager III)

49-50. Baraki i kuchnia dla więźniów pracujących w obozie
51. Komory gazowe
52. Przybudówka z silnikami wytwarzającymi gaz wtłaczany do komór
53. Wysypisko popiołów
54. Masowe groby
55. Ruszt do palenia zwłok pomordowanych

OBÓZ IV - PÓŁNOCNY (Lager IV - Nord)

W październiku 1943 r. obóz ten był w trakcie budowy. Niemcy zdołali wybudować jedynie kilka bunkrów oraz drogę. Tuż przed powstaniem i ucieczką w obozie IV rozpoczęto sortowanie zdobywanej amunicji zatrudniając przy tej pracy kobiety.



















Ludzie Sobiboru czyli załoga KL Sobibór

Obóz w Sobiborze miał w swojej historii trzech komendantów:

Richarda Thomalle-specjalistę od operacji Reinhardt.Główny założyciel fabryki śmierci w Sobiborze.

Franz Stangl -komendant od 1942 roku.Został zastąpiony przez Gustawa Wagnera.Nazywany jest do dzisiaj bestią Sobiboru.

Franz Reichleitner był ostatnim komendantem obozu w Sobiborze.

Po za komendanturą opiekę nad obozem sprawowało około 30-40 SS-manów i 100 strażników ukraińskich na usługach SS.

Rozkład graficzny załogi KL Sobibór:



Bunt więźniów w Sobiborze czyli najbardziej udana spektakularna ucieczka II wojny światowej -Ucieczka z Sobiboru






Największa zbiorowa ucieczka miała miejsce 20 lipca 1943 roku. Tego dnia pracę w lesie nadzorował Werner Dubois. Ponieważ praca była bardzo ciężka a upał doskwierał, dwóch Żydów, Józef Kopf i Szlomo Podchlebnik udało się wraz z ukraińskim strażnikiem po wodę do oddalonej o trzy kilometry wsi Żłóbek. W drodze powrotnej Żydzi zaproponowali strażnikowi wymianę kosztowności na jedzenie i wódkę. Kiedy Ukrainiec oglądał rzeczy, Kopf złapał go za kark i rzucił na ziemię, a Podchlebnik poderżnął scyzorykiem gardło.Więźniowie zabrali karabin i uciekli. Pozostali w lesie strażnicy zaczęli się niepokoić długą nieobecnością towarzysza. Wysłano po nich strażnika ale ten bardzo szybko powrócił z informacją o jego śmierci. Świadomi swego losu Żydzi zaczęli uciekać. Z pracujących w lesie nie uciekali jedynie Żydzi holenderscy. Wojnę przeżyli :Szlomo Podchlebnik i Zyndel Honigman (emigrowali do USA), Abraham Wang i Symcha Białowicz (emigrowali do Izraela), Chaim Kornfeld (emigrował do Brazylii) i Józef Kopf . Ten ostatni został zbity niedługo po wyzwoleniu gdy pojechał na wieś "do przyjaciół" odebrać swoje oddane na przechowanie rzeczy.
O ucieczce myślano w obozie cały czas. Powstała nawet podziemna organizacja pod dowódcą Leona Feldhendlera, trzydziestotrzyletniego syna rabina, prezesa Judenratu w Żółkiewce. Niestety Żydzi przebywający w obozie nie mieli do tej pory doświadczenia z bronią zatem zbiorowy bunt raczej nie wchodził w rachubę. Sytuacja zmieniła się diametralnie kiedy to 22 września 1943 roku do Sobiboru przybył transport z Mińska. Pośród przybyłych 2000 Żydów znajdowali się oficerowie Armii Czerwonej. Do pracy przy budowie lagru IV Niemcy wybrali osiemdziesięciu mężczyzn. Jednym z nich był Aleksander (Sasza) Peczerski trzydziestopięcioletni więzień wojenny, urodzony w Kremenczuku w Rosji. Z towarzyszami mówił po rosyjsku ale ponieważ w domu rozmawiał ze swoją rodziną w jidisz mógł porozumieć się z więźniami.Obecność rosyjskich oficerów przywódcy podziemia potraktowali jak dar niebios. Natychmiast nawiązano z nimi kontakt i utworzono wspólną organizację, której celem było zorganizowanie zbrojnego powstania i masowej ucieczki z obozu. Jedną z wtajemniczonych osób, która odegrała niemałą rolę podczas buntu, był piętnastoletni Szlomo Szmajzner. Swoją tragedię pobytu w obozie oraz przygotowania do powstania opisał w swojej książce napisanej po latach w brazylijskiej dżungli: "Plan został ustalony a my rozpoczęliśmy przygotowania do ucieczki. Od krawców pracujących dla Ukraińców dostałem buty. Od pracowników sortowni w lagrze II wziąłem lepsze ubranie, które nie zwracałoby niczyjej uwagi gdyby faktycznie udało się nam uciec.(...) Wielu spośród tych, którzy nie byli wtajemniczeni, wyczuwało „coś w powietrzu" Podobnie jak inni Szmajzner emigrował do Brazylii.

Powstanie wybuchło 14 października 1943 roku o godzinie 16 popołudniu. Zanim doszło do faktycznej ucieczki z obozu tajna organizacja pod wodzą Peczerskiego zabiła większość oficerów niemieckich i kilku Ukraińców oraz weszła w posiadanie ich broni. Formalnym przywódcą był Leon Feldhendler ale to Sasza Peczerski swoją przemową podczas buntu dał sygnał do zbiorowej ucieczki „Naprzód! Hura! Za Stalina!" krzyczał. Więźniowie podzielili się spontanicznie na dwie grupy. Jedna z nich szturmowała ogrodzenie w lagrze I, druga, zaopatrzona w broń podążała w kierunku bramy. Tak opisuje ten moment Kalmen Wewryk: "Biegliśmy przed siebie w panice jak zwierzęta, aby szybciej dostać się do lasu.(...) Ludzie padali jak muchy, kule świszczały nam nad głowami. Ujrzałem znajomego, leżał na ziemi i krzyczał do mnie: "Kalmen, pomóż mi, jestem postrzelony, jestem postrzelony!" Kto wtedy potrafił się zatrzymać aby komuś pomóc? Naszym jedynym pragnieniem było dotrzeć do granicy lasu. To oznaczało ucieczkę z piekła.Kalmen Wewryk przeżył wojnę walcząc w Sowieckiej partyzantce. Po wyzwoleniu Chełma powrócił do rodzinnego miasta ale nie odnalazł tam już nic ze swego życia. Wraz z innymi ocalałymi z powstania pojechał do Wrocławia gdzie był więziony i przesłuchiwany przez polską policję . Ożenił się z kobietą ocalałą z obozu w Auschwitz. W 1956 emigrował wraz z żoną i córką do Francji a potem do Kanady. W 1984 roku napisał: "Moi znajomi zastanawiają się dlaczego nadkładam drogi aby ominąć grill-bary. Nie mogę znieść zapachu palącego się mięsa i skwierczącego tłuszczu. To co dla innych jest przyjemne dla mnie jest torturą. Kiedy wdycham ten zapach powracam do piekła z którego uciekłem 40 lat temu.
„Dnia 14 października 1943 roku, około godziny 17.00 doszło do powstania Żydów w obozie SS w Sobiborze, 40 kilometrów na północ od Chełma. Żydzi pokonali strażników, zdobyli magazyn z bronią, i po strzelaninie uciekli w nieznanym kierunku. Dziewięciu Niemców zabitych. Jeden esesman ranny. Jeden esesman zaginął. Dwóch strażników narodowości nieniemieckiej śmiertelnie postrzelonych. Dla tych, którym udało się dobiec do lasu rozpoczęła się nowa gehenna. Ścigani byli nie tylko przez policję, SS oraz zawodowych żołnierzy ale także przez miejscowych kolaborantów. W trakcie wybuchu powstania w obozie znajdowało się 550 więźniów z których uciekło 320 osób. Wyzwolenia doczekało zaledwie 53 uciekinierów z powstania.


By zobaczyć galerię zdjęć obozu w Sobiborze proszę kliknąć TU

Linki powiązane z tematem obozu w Sobiborze:

Spotkanie Tomasza Blatta z Katem Sobiboru

"Literatura obozowa"artykuł z tegoż bloga -moja recenzja książki byłego więźnia obozu w Sobiborze Thomasa Toivi Blatta pod tytułem "Sobibór zapomniane powstanie"

Recenzja filmu Ucieczka z Sobiboru w portalu Filmweb

Wywiad i opowieść Filipa Bialowitza byłego więźnia KL Sobibór o jego udziale i roli w powstaniu w Sobiborze

Fragment pamiętnika Thomasa Blatta byłego więźnia obozu w Sobiborze opisującego przybycie holenderskiego do KL Sobibór(Format PDF)do pobrania z serwera Uploading by pobrać proszę kliknąć TU

Do prawidłowego otwarcia pliku potrzebujemy czytnika dokumentów w formacie PDF można go pobrać ze strony producenta



































18 lutego 2010

Problemy

Pojawiły się problemy z Meta tagami na blogu.Nie wiem dlaczego tak się stało.Musiałem usunąć notkę o KL Buchenwald.Za utrudnienia przepraszam.

Wspomnienia Jana Szembeka czyli "wspominki oświęcimskie"

Nadszedł czas aby zająć się wspomnieniami więźniów obozów koncentracyjnych.

Mało jest materiałów na ten temat w internecie,zaś trochę więcej znajdziemy tego w literaturze.

Znalazłem jednak fragment wspomnień Jana Szembeka więźnia KL Auschwitz Birkenau oznaczonego numerem 88369.

Oto ten fragment:

Było krótko po śniadaniu. Jak co dnia o tej porze - trwaliśmy czujnie w bezruchu, wsłuchując się w każdy nawet najdrobniejszy szelest złowieszczych kroków w ciszy dzwoniącej w uszach. O tej porze brzęk kluczy, otwierających kraty więziennych korytarzy oznaczał przybycie gestapowców. Nigdy nie było wiadomo kogo w danym dniu zabiorą. Zabrani najczęściej nie wracali. Jedynie grabarz wywożący przed wschodem słońca spod okna mojej celi w podłużnych skrzyniach trupy więzienne, kwitował na palcach męczenników. Remanent prawie zawsze się zgadzał. Czasami przynoszono bohaterskie „twarde duchy” dopiero po 36 godzinach w okaleczonej, zmasakrowanej i sinej powłoce mięsa. Oni to gojąc rany oczekiwali na dalszy ciąg przesłuchań. W cichych jękach błagali Boga o śmierć. Tak zmarli w mojej celi kpt. Lis i mgr Bochenek (z przedartym przełykiem). Podobną masę mięsa, rozkładającą się, czarną, cuchnącą i odpadającą od kości opatrywałem i pielęgnowałem przez 2 miesiące. Był to bohaterski nauczyciel Biedolin, organizator dywersji transportów kolejowych na wschód. Nasłuchiwanie męczyło mnie w sposób specjalny. Byłem w tym momencie jedynym w celi, który od sześćdziesięciogodzinnego przesłuchania oczekiwał na jego powtórkę. Bałem się..

Refleksja ode mnie:

Tego typu wspomnienia są dokumentami wagi historycznej i jak najbardziej powinno się je udostępniać dzisiejszemu pokoleniu.Uważam,że młode pokolenie tak nie wiele wie o czasach obozów koncentracyjnych i nie zdaje sobie sprawy co się działo w tamtych czasach.Wielu też mówi:"mnie to nie dotyczy nie mam nic do tego"Uważam także,że ludzie czytający owe wspomnienia uświadamiają sobie,że dzięki takiemu a nie innemu biegowi wydarzeń mamy dziś to co mamy.

Getto warszawskie "nie raj żydowski"

Getto Warszawskie zostało stworzone przez okupanta w czasie II wojny światowej.Getta były przeznaczone dla ludności pochodzenia żydowskiego.

Teren getta zajmował około 3 kilometrów kwadratowych.Na samym początku stycznia 1941 roku do getta spędzono pod przymusem 400 tysięcy ludności,jednak istotne zwiększenie liczby ludności trzymanej w Getcie Warszawskim nastąpiło w marcu 1941 roku było tam już 460 tysięcy ludzi.Od samego początku w getcie panował brud,głód i terror.Haniebną sławą okryła się ulica Karmelicka,na tej to ulicy codziennie przemieszczały się kordony policji i SS z więźniami pawiackimi na Pawiak i z Pawiaka Aleją Krystiana Szucha.Gdy więźniowie-żydzi przechodzili tą ulicą SS strzelało do nich,wielu z nich ginęło od kul z ramienia SS.

Powstanie w getcie warszawskim

Zbrojne wystąpienie mające na terenie getta warszawskiego organizowane przez podziemne zbrojne formacje żydowskie.Wybuchło ono w święto paschy w 1943 roku.Wtedy w getcie znajdowało się około 70 tysięcy ludzi.

Plan getta warszawskiego
Powstanie wybuchło na wezwanie Żydowskiego Komitetu Narodowego w momencie, gdy w wyludnionym już getcie znajdowało się tylko 70 tysięcy ludzi (wobec niemal pół miliona w szczytowym okresie jego zaludnienia). Miało miejsce podczas zarządzonej przez Heinricha Himmlera akcji ostatecznej likwidacji getta, polegającej na systematycznym przeszukiwaniu dzielnicy i wyłapywaniu resztek kryjącej się ludności. Gdy na na teren getta weszły niemieckie oddziały wojskowe i policyjne (ok. 2000 ludzi) pod komendą Jrgena Stroopa oraz wspierające je formacje łotewskie i ukraińskie, powstańcy otworzyli do nich ogień.

Potajemnie utworzone w 1942 przez mieszkańców getta schrony, bunkry i umocnienia, okazały się wyjątkowo przydatne w działaniach powstańczych. Najlepiej rozbudowane powstały w rejonie ul. Miłej, Nowolipiu, Lesznie, Nalewkach, Świętojańskiej i Franciszkańskiej.

Bojownicy ŻOB-u otrzymali od ŻZW ok. 50 pistoletów, recznych karabinów maszynowych, pistoletów maszynowych, amunicję, ok. 600 granatów, materiały wybuchowe, instrukcje samodzielnego konstruowania broni (granatów, butelek zapalających). Broń ta została wcześniej przekazana żołnierzom ŻZW przez Komendę Główną Armii Krajowej.

Siły ŻZW po wybuchu powstania osiągnęły liczbę ok. 1500 ludzi, którymi faktycznie podczas walk dowodził porucznik Dawid Mordechaj Apfelbaum pośmiertnie mianowany majorem WP.

23 kwietnia rozlepiono na murach poza gettem odezwę do mieszkańców Warszawy:
Toczy się walka o Waszą i naszą wolność. O Wasz i nasz - ludzki, społeczny i narodowy - honor i godność. Pomścimy zbrodnie Oświęcimia, Treblinek, Bełżca, Majdanka. Niech żyje braterstwo broni i krwi walczącej Polski!

5 maja gen. Władysław Sikorski w audycji radiowej apelował do Polaków o pomoc bojownikom getta.

13 maja w Londynie w imię protestu przeciwko obojętności świata na te wydarzenia popełnił samobójstwo przez samospalenie Szmul Zygielbojm.

16 maja Jurgen Stroop nakazał wysadzenie synagogi na ul. Tłomackie. Z tą datą wiąże się upadek powstania. Wtedy też napisał w raporcie: Była żydowska dzielnica mieszkaniowa przestała istnieć.

Podczas powstania całe getto zostało spalone, a po jego zakończeniu ruiny zostały wysadzone w powietrze. Od zburzenia ocalał jedynie kościół św. Augustyna przy Nowolipkach, gdyż Niemcy utworzyli sobie z niego magazyn. W starciach zginęło ok. 7000 Żydów, 50 000 zostało wywiezionych do Treblinki. Straty niemieckie wyniosły ok. 1300 zabitych i rannych. Ocenia się że ok. 100 zginęło w wyniku działań ŻOB, pozostali natomiast przez żołnierzy ŻZW. 


                                          Jurgen Stroop w getcie warszawskim


                                          Kontrola Żyda przez SS-mana na terenie getta warszawskiego.


Więcej zdjęć z getta warszawskiego znajdziecie Państwo TU





\

6 lutego 2010

Zostań redaktorem bloga!

Poszukuje jednej osoby do redagowania bloga. Moje wymagania: wiek minimum 16 lat zainteresowanie tematyką obozów koncentracyjnych systematyczność umiejętność pisania na blogu uczciwość Jeśli taka/taki jesteś to napisz na konzentrazion.lager@gmail.com Uwaga! W mailu napisz coś o sobie i dlaczego to właśnie Ty powinnaś/powinieneś być redaktorem bloga.W temacie maila wpisz"redagowanie bloga".

Życzę powodzenia.

Administrator bloga

Karol Kurczuk


31 stycznia 2010

30 stycznia 2010

Kolejna machina śmierci-KL Treblinka

Obóz KL Treblinka to kolejna machina śmierci w piekle ideologii nazistowskiej.

Etymologia nazwy obozu pochodzi od nazwy stacji znajdującej się 6 km od rodzimego obozu.Stacji Treblinka.Obóz w Treblince pełnił zarówno rolę obozu pracy(Arbeitslager) oraz obozu koncentracyjnego(Konzentrazionlager).Obozy te istniały w latach 1941 i 1942 nad rzeką Bug.

Karny obóz pracy Treblinka I


Treblinka I
Obóz pracy (Treblinka I) istniał od 1941 roku w lasach nad rzeką Bug, na wschód od Warszawy wzdłuż linii kolejowej i szosy Małkinia – Kosów Lacki. Więźniów wykorzystywano do pracy w żwirowni, w lesie, oraz w gospodarstwie rolnym. Byli to głównie Polacy, również polscy Żydzi. Zwłaszcza w okresie funkcjonowania obozu zagłady odsetek więźniów żydowskich w obozie pracy był wyższy. Stale przebywało tam około 1000-2000 osób. Komendantem obozu był Theo van Eupen. Obsługa niemiecka liczyła około 20 osób, pomagała im setka strażników – głównie Ukraińców. Obóz istniał do 23 lipca 1944 roku, kiedy to Niemcy rozstrzelali ostatnich ok. 550 Żydów i kilkudziesięciu Polaków. Szacuje się, że przez obóz pracy przeszło ok. 20.000 więźniów, z czego połowa zmarła lub została rozstrzelana. Mimo represji ucieczki miały miejsce. Próba większej zbiorowej ucieczki - podczas zbrojnego powstania w 1943 - się nie udała. Uciekinierom niejednokrotnie pomagała okoliczna ludność polska. Za każdą udaną ucieczkę komendant skazywał na śmierć 10 osób lub więcej.




Obóz Zagłady Treblinka II


Obóz zagłady został założony latem 1942 roku. Trafiali tam prawie wyłącznie Żydzi, aczkolwiek zdarzały się transporty romskie. Dzielił się na cztery części: strefę przyjęć, baraki dla więźniów, strefę zagłady i część administracyjno-mieszkalną. Na stałe przebywało tam do tysiąca więźniów, którzy byli wykorzystywani do pracy przy procesie Zagłady. Rotacja wśród tej grupy była bardzo duża. Warunki obozowe i zachowanie załogi nie zostawiało szansy na dłuższe życie tym, którzy nie zostali uśmierceni od razu. Załoga obozu liczyła 25-30 osób, Niemców i Austriaków. Pierwszym komendantem był doktor medycyny Irmfried Eberl. W sierpniu 1942 został zmieniony na Franza Stangla, który wcześniej kierował obozem zagłady w Sobiborze. Większość niemieckiej obsługi należała do SS, niektórzy do policji. Strażnicy byli na ogół Ukraińcami, byli to często ludzie zwerbowani wśród jeńców z Armii Czerwonej. Regularne transporty ludzkie z Warszawy rozpoczęły się 22 lipca 1942 roku. Z Warszawy Niemcy przywieźli tu ćwierć miliona Żydów. Przywozili ich również z innych gett głównie Generalnej Gubernii. Żydzi z Zachodu byli przywożeni na podstawie wykupionego biletu. Spoza Generalnej Gubernii transporty docierały z całej okupowanej bądź współpracującej z Hitlerem Europy: Niemiec, Austrii, Bułgarii, Grecji, Jugosławii, Czech, Słowacji, Belgii i Francji. Poza Żydami Niemcy zamordowali w Treblince co najmniej 1000 Romów. Przyjazd na rampę był zorganizowany w sposób teatralny. Zbudowano budynek o kształcie dworca, rannych i starców wynosiły osoby przebrane w białe fartuchy z czerwonym krzyżem. Z rampy więźniowie zostawiali swoje rzeczy i bagaże, pędzeni do rozbieralni i dzieleni wedle płci. Czasem wybierano młodych i silnych ludzi do pracy w obozie. Resztę wpychano do komór gazowych i gazowano. Ofiarom następnie wyrywano jeszcze złote zęby i zwłoki palono. Cały proces, od przyjazdu transportu liczącego średnio ok. 5-6 tysięcy ludzi do usunięcia zwłok, trwał 2-3 godziny. W 1943 roku powstał plan powstania i wielkiej ucieczki. Komitetem Organizacyjnym kierował Zelomir Bloch. Powstanie wybuchło 2 sierpnia 1943. Prawdopodobnie blisko dwustu osobom udało się uciec i ujść obławie. Po powstaniu dosyć szybko podjęto decyzję o zamknięciu obozu i zrównaniu go z ziemią.Przy obliczaniu liczby ofiar Treblinki następują poważne rozbieżności, ze względu na brak jednoznacznych dokumentów. Obliczenia opierają się na dokumentach Niemieckiej Kolei Rzeszy, wykradzionej przez polskiego kolejarza, Franciszka Ząbeckiego i na obliczeniach biorących za podstawę ludność z gett. Większość historyków przyjmuje że ofiar było około 800-900 tysięcy. Obóz istniał krótko, niewiele ponad rok.

By zobaczyć fotogalerię zdjęć z obozu KL Treblinka proszę kliknąć TU



29 stycznia 2010

Obóz Lubelski-KL Majdanek

Wreszcie nadszedł czas na notkę o obozie KL Majdanek.

Więc zaczynamy!

Nazwa obozu wiążę się ściśle z nazwą dzielnicy w której znajdował się ów obóz,dzielnica ta to Majdanek(Majdan Tatarski).


Historia obozu

Majdanek miał być obozem dla 5-6 tysięcy więźniów.Stało się jednak inaczej.Na rozkaz głównego dowództwa rozbudowano Majdanek tak aby pomieścił 60 tysięcy więźniów.Budowę zlecono więźniom żydowskim,Obóz miał zawierać 236 baraków w tym 206 dla więźniów.Zima 1942 roku zrodziła plany rozbudowy drugiej części obozu tak by mógł on pomieścić 150 tysięcy więźniów.
Wytyczono także teren o powierzchni około 520 hektarów gdzie miały stanąć niemieckie fabryki odzieżowe(niem.Bekleidungswerke) i baraki które miały pomieścić dalsze 40 tysięcy więźniów.Obóz ten został wybudowany na rozkaz Heinricha Himmlera oraz Brigadefuhrera SS Odillo Globocnika który zlecił jego budowę Centralnemu Zarządowi Budowlanemu SS i Policji w Lublinie.Całość obozu miała znajdować się na obszarze 516 hektarów i podzielona miała być na dwie części:więźniarską i SS-mańską.W części więźniarskiej miał powstać wielki kompleks obiektów:pierwszy z nich to:obóz jeniecki(niem.Kriegsgefangenlager) drugi to teren przeznaczony pod jego rozbudowę i trzeci to zakłady odzieżowe.
Obóz wyzwolono dnia 23 lipca 1944 roku.

Organizacja obozu na Majdanku

Majdanek składał się z sześciu wydziałów podległych komendantowi obozu.

Były to:


Wydział I - komendantura (Kommandantur), zajmujący się m.in.. sprawami personalnymi i prawnymi załogi SS, zabezpieczeniem obozowi środków transportu i łączności, konserwacją broni i drobnego sprzętu wojskowego. Podlegała mu również obozowa placówka pocztowa.

Wydział II - polityczny (Politische Abteilung), będący wydziałem Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy na terenie obozu, do zakresu działania którego należały m.in. sprawy związane z prowadzeniem dokumentacji osobowej więźniów, ich rejestracja i nadawanie im numerów obozowych, a także inwigilacja społeczności więźniarskiej i obozowej załogi SS

Wydział III - obóz więźniarski (Schutzhaftlagerführung), odpowiedzialne za "dyscyplinę i porządek", którego zwierzchnik (Schutzhaftlagerführer) był etatowym zastępcą komendanta na czas jego nieobecności. W skład tego wydziału wchodziła również sekcja IIIa - zatrudnienia więźniów, której kierownik był stałym zastępcą zwierzchnika omawianego wydziału i odpowiadał za organizację frontu robót oraz realizację zadań produkcyjnych obozu.

Wydział IV - administracyjno-gospodarczy (Verwaltung), którego referaty i sekcje zajmowały się m.in. sprawami finansowymi, mieniem więźniów, aprowizacją obozu, zaopatrzeniem więźniów w odzież, konserwację urządzeń technicznych oraz gospodarowaniem pomieszczeniami, kierowanymi przez oficera SS, zwanego również kierownikiem administracyjnym obozu.

Wydział V - lekarz obozowy (Lagerarzt), odpowiedzialny za stan sanitarny obozu. Składał się on z 3 pionów - medycznego, stomatologicznego i apteki obozowej. Na czele tego wydziału stał naczelny lekarz obozowy SS.

Wydział VI - opieka socjalna i szkolenie ideologiczne oddziałów SS (Fürsorge-,Schulung- und Truppenbetreuung), zajmujący się sprawami zabezpieczenia socjalnego SS-manów i ich rodzin oraz indoktrynacją ideologiczną i organizacją życia kulturalnego obozowej załogi SS.

Źródło:Majdanek


Ludzie KL Majdanek czyli załoga Majdanka

Komendanci obozu na Majdanku:

SS-Standartenführer Karl Otto Koch

SS-Obersturmbannführer Max Koegel

SS-Sturmbannführer Hermann Florstedt

SS-Obersturmbannführer Martin Weiss

ostatnim komendantem obozu na Majdanku był Obersturmbannführer Arthur Liebehenschel

Obsada dalszych stanowisk

Wydział I - Kierownik wydziału I:


- SS-Obersturmführer Herber Hänel (??..09.1941 - 16.07.1942)

- SS-Hauptscharführer Werner Karl Kurt Berlingshof (17.07.1942 - 25.11.1942 i w 1943 r.)

- SS-Hauptsturmführer Herman Arthur Florstedt (25.11.1942 - 31.12.1942)

- SS-Untersturmführer Alfred Hermann Heinrich (10.01.1943 - 17.05.1943)

- SS-Untersturmführer Karl Höcker (17.05.1943 - 25.05.1944)

- SS-Untersturmführer Rudolf Walter (25.05.1944 - 22.07.1944)





Wydział II - Kierownik wydziału II:

- SS-Hauptscharführer und Kryminalsekretär Otto Willi Kloppmann (04.02.1942 - 20.07.1944)





Wydział III - Kierownik obozu:

- SS-Hauptsturmführer Hermann Heinrich Wilhelm Hackmann (22.09.1941 - 20.09.1942)

- SS-Hauptsturmführer Sebastian Wimmer (20.09.1942 - 16.02.1943)

- SS-Obersturmführer Anton Thumann (17.02.1943 - 09.03.1944)

- SS-Untersturmführer Rudolf Walter (09.03.1944 - 22.07.1944)





Wydział IV - Kierownik wydziału IV:

- SS-Hauptsturmführer Heinrich Worster (??.09.1941 - 07.06.1944)

- SS-Hauptsturmführer Hermann Michl (07.06.1944 - 21.07.1944)





Wydział V - Naczelny lekarz obozowy:

- SS-Sturmbannführer dr Max Popiersch (01.10.1941 - 21.04.1942)

- SS-Untersturmführer dr Alfred Albrecht Josef Trzebinski (21.04.1942 - 10.08.1942)

- SS-Obersturmführer dr Franz Hermann J. M. F. von Bodmann (16.08.1942 - 10.04.1943)

- SS-Hauptsturmführer dr Max Blancke (10.04.1943 - 20.01.1944)

- SS-Obersturmführer dr Heinrich Rindfleisch (20.01.1944 - 21.07.1944)





Wydział VI - Kierownik wydziału VI:

- SS-Unterscharführer August Langerbein (20.03.1942 - 17.05.1943)

- SS-Untersturmführer Karl Höcker (17.05.1943 - 15.12.1943)

- SS-Obersturmführer Erich Bruno Willi Müller (15.12.1943 - 19.03.1944)





Dowódca batalionu wartowniczego:

- SS-Hauptsturmführer Walter Langleist (??.09.1942 - 20.08.1943)

- SS-Hauptsturmführer Martin Melzer (20.08.1942 - 21.08.1944)





Feldführerzy:

- SS-Unterscharführer Gossberg

- SS-Unterscharführer Groffmann

- SS-Unterscharführer Senf

- SS-Unterscharführer Siberer

- SS-Unterscharführer Kaps

- SS-Unterscharführer Villain





Blockführerzy (to jest nie pełna lista):

- SS-Schütze Stefan Binder

- SS-Rottenführer Heinz Bock

- SS-Schütze Anton Buchmüller

- SS-Schütze Julius Dalka

- SS-Schütze Leonard Dohlen

- SS-Schütze Jakobs Dups

- SS-Schütze Karl Eberle

- SS-Schütze Ludwig Eggi

- SS-Unterscharführer Thomas Elkranger

- SS-Sturmmann Fritz Engisch

- SS-Sturmmann Adolf Fandrich

- SS-Schütze Johann Fischer

- SS-Sturmmann Georg Gaida

- SS-Sturmmann Gerhard Gebauer

- SS-Schütze Fritz Gebhardt

- SS-Schütze Johann Grauberger

- SS-Schütze Emil Haugwitz

- SS-Schütze Friedrich Jung

- SS-Schütze Otto Kaddatz

- SS-Unterscharführer Anton Kainradl

- SS-Schütze Karl Kappes

- SS-Schütze Johann Kraml

- SS-Schütze Karl Müller

- SS-Schütze Samuel Maier

- SS-Schütze Emil Maugwitz

- SS-Schütze Ignatz Oster

- SS-Schütze Josef Oswald

- SS-Schütze Filip Pflaum

- SS-Sturmmann Theodor Probst

- SS-Schütze Herbert Reibe

- SS-Schütze Karl Schmidt

- SS-Schütze Filip Schmol

- SS-Schütze Wilhelm Schütler

- SS-Schütze Heinrich Stangl

- SS-Sturmmann Willi Tempel

- SS-Sturmmann Willi Torunsky

- SS-Schütze Johann Wagner

- SS-Schütze Willi Weissenborn


Frauen Konzentrazion Lager czyli żeński obóz koncentracyjny


Majdanek był przeznaczony wyłącznie dla osób płci męskiej,jednak pojawiły się plany budowy obozu żeńskiego tzw Frauenkonzentrazionlager.Powzięło te plany dowództwo SS.Za datę powstania obozu kobiecego uważa się 1październik 1942 roku,gdy za drutami osadzono pierwsze więźniarki.Władzę nad całym obozem miała Elsa Ehrich W jej rękach był cały obóz kobiecy.Odpowiadała dosłownie za wszystko.Elsa odnosiła się do więźniarek wulgarnie,jej nastawienie było pełne pogardy.Więźniarki były bite przez nią z byle powodu.Kolejną ważną postacią w życiu i funkcjonowaniu FKL była Hermine Braunsteiner

Wykaz dozorczyń FKL na Majdanku:

Elsa Ehrich


Herta Bieneck

Erna Boden

Hermine Braunsteiner-Ryan "Kobyła"

Hermine Böttcher

Anna David

Luise Danz

Helene Dörnbrach

Elisabeth Ernst

Herthe Ehlert

Ruth Ertl

Luise Halata

Gertrud Heise

Hildegard M. L. Lächert "Krwawa Brygida"

Elisabeth Maselow

Emilie Macha

Anna Meinel

Charlotte K. Mayer

Alice Orlowsky

Erna Pfaunstiel

Rosemarie Reichel
Anna Scharbert

Martha Ulbrich "Ny-Ny"

Charlotte Weber "Mrówka"

Charlotte Wöllert

Elfrieda Zimmermann

Więźniowie KL Majdanek

Obóz na Majdanku był przeznaczony zarówno dla więźniów cywili,więźniów politycznych jak i przeciwników reżimu panującego w III Rzeszy.W obozie lądowała również ludność wiejska z okolic Lublina za pomoc zbiegom z obozu.W obozie lubelskim znajdowali się także więźniowie żydowscy.Hitlerowska policja nakłaniała ludność pochodzenia żydowskiego do przesiedlenia na tereny Polski pod pretekstem wielkich kożyści co oczywiście było wielkim kłamstwem.Metodę tą stosowano nie tylko w stosunku do Żydów polskich ale także do innych narodowości.Przyszła także pora na ofiary aresztowań przez tak zwaną Einsatzgruppe Były to głównie grupy powstałe w wyniku likwidacji Getta Warszawskiego były to głównie kobiety i dzieci z tegoż getta.
Najliczniejszą grupę narodowościową stanowili Żydzi, następnie Polacy, Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy. W wielkiej masie uwięzionych znaleźli się ludzie różnych warstw społecznych, poglądów, politycznych, religii i zawodów.
Więźniów przywożonych do obozu na Majdanku tłoczono po 500 osób w barakach mieszkalnych które były zazwyczaj nie szczelne.Więźniowie spali na gołych deskach na pryczach.


Prycze na Majdanku.(fot by majdanek)







Ubranie więźnia składało się z płóciennej bielizny, kurtki i spodni z cienkiego drelichu w biało-niebieskie pasy. Strój na zimę nie różnił się za bardzo od tego na lato, a jedynym dodatkiem była okrągła czapeczka, płaszcz, skarpetki, oraz barchanowa bielizna, które podczas mrozów nie spełniały swoich funkcji. Obowiązkowym obuwiem były drewniaki. Miały one pewne zalety min. nie przepuszczały wilgoci i były stosunkowo ciepłe, jednak chodzenie w nich sprawiało wiele trudności. Podczas marszu spadały raniąc tym samym nogi, zimą śnieg przyklejał się do podeszwy powodując, że więźniowie ślizgali się i upadali, zaś w czasie słoty buty topiły się w błocie. Zdobycie nowej pary legalną drogą było nie możliwe. Podczas rozdawania odzieży nie zwracano uwagi, aby ta pasowała. Funkcyjni dla zabawy często rozdawali ubrania nie pasujące do danej osoby. I tak wysoki mężczyzna dostawał za małe spodnie, czy bluzkę, zaś stara babcia bluzkę z wielkim dekoltem, lub krótką sukienkę. W czasie dużych transportów więźniowie sami dobierali sobie ubrania, lecz odbywało się to w wielkim pośpiechu, co powodowało, że garderoba często nie pasowała. Z powodu wiecznego braku pasiaków niektórzy więźniowie otrzymywali ubrania cywilne, lub tak jak w przypadku jeńców radzieckich pozostawali we własnych. Nieraz więźniowie pracujący w wewnątrz obozu, z powodu braku pasiaków nosili ubrania cywilne z wymalowanymi literami KL. Widniały one na kurtkach jak i na spodniach. Więźniowie pracujący poza terenem obozu nosili tylko pasiaki, co utrudnić im miało ucieczkę. Jak już wcześniej napisałem, odzież była nieodpowiednia do panujących warunków klimatycznych. Więźniowie pracujący zimą na otwartej przestrzeni okropnie marzli. Swoich cienkich kurtek pilnujący ich esesmani nie pozwalali wpuszczać w spodnie, karząc tym samym tych, którzy by nie posłuchali. Zabronione było także noszenie czegokolwiek poza regulaminowym pasiakiem. Późną jesienią 1943 r po raz pierwszy więźniowie otrzymali zimową odzież, choć ta pozostawiała wiele do życzenia.


Dzień powszedni więźniów wypełniony był od rana do wieczora. Pobudka zależnie od pory roku i od widzimisię blokowego była między godz. 3.00 a 5.00. Następnie trzeba było ubrać się, posprzątać barak, pościelić łóżko i wypić poranny napój. Wyżywienie było bardzo skromne. Powszechnie stosowaną metodą zagłady w III Rzeszy były bardzo skąpe racje żywnościowe, stąd też całodzienny przydział pożywienia zawierał 800-1000 kalorii. Więźniowie dostawali posiłki trzy razy dziennie. Na śniadanie było przeważnie ćwierć litra czarnej kawy zbożowej, mięty, lub napoju z mieszanki ziół. Cukier do tych napojów dodawano bardzo rzadko. Zdarzało się nieraz, że do wywaru dodawano kartofle w łupinach, a zamiast kawy dawano wodę zaprawianą mąką. Na obiad więźniowie dostawali jedynie zupę, w zależności od pory roku była to: brukwianka, kartoflanka z kartofli w łupinach, zupa z kapusty i krupnik zimą, zaś zupę z brukwi, trawy, zielska i jarmużu latem.(źródło:majdanek)
Rozstrzeliwanie więźniów praktykowane było praktycznie codziennie.Rozstrzeliwano głównie więźniów chorych,starszych,Żydów w ramach akcji Reinhardt nie doszłych uciekinierów z obozu na Majdanku.Więźniów skazanych trybem przyspieszonym tzw więźniów bez sądowego wyroku oraz wielu wielu innych nie winnych ludzi osadzonych w obozie.Obóz ten był miejscem egzekucji więźniów z zamku lubelskiego.Najgorsza dla więźniów była "krwawa środa"3 listopada 1943 roku zamordowano 18 tysięcy żydów z okolic Lublina i z samego Lublina.Stosowano także selekcje był to wybór najsłabszych z nowo przybyłego transportu.Zostawali tylko najsilniejsi.Kierowano ich do baraków mieszkalnych a potem do przydzielonego komanda.Hitlerowcy niesamowicie bali się kary sądowej no bo zacierali ślady swej zbrodniczej działalności.Więźniów rabowano ze wszystkiego co posiadali w momencie przyjazdu do obozu.Po śmierci więźnia wyrywano mu złote zęby itp.Wszystko wysyłano do Berlina.

Galeria zdjęć obozu KL Majdanek aby zobaczyć galerię zdjęć proszę kliknąć TU

Pliki powiązane z tematyką obozu KL Majdanek:

Dodane: korekta artykułu, korekta została wykonana przez Państwowe muzeum na Majdanku. Wszelkie prawa zastrzeżone
Korektę można pobrać z serwera Hostuje klikając TU


22.02.2013
Update: korekta jest na nowym serwerze Hostuje ponieważ została usunięta z serwisu Sharesend.











28 stycznia 2010

65 rocznica wyzwolenia KL AUSCHWITZ za nami





Wczoraj minęło 65 lat od wyzwolenia obozu KL Auschwitz.Najokrutniejszego ze wszystkich Niemieckich obozów śmierci.

Więcej na stronie muzeum byłego obozu Auschwitz Birkenau(adres po lewej stronie w dziale "Muzea obozowe")

Kilka słów ode mnie:

Uważam,że młode pokolenie powinno wiedzieć co się działo w Auschwitz Birkenau oraz w innych obozach tego typu.Auschwitz powinno być traktowane jak miejsce zadumy i przestrogi dla przyszłych oraz obecnych pokoleń.



23 stycznia 2010

65 rocznica wyzwolenia KL AUSCHWITZ tuż tuż

Nie długo 65 rocznica wyzwolenia obozu KL AUSCHWITZ.Muzeum w Oświęcimiu serdecznie zaprasza na tą uroczystość wszystkich zainteresowanych.

Szczegółowy program obchodów tego jakże ważnego wydarzenia znajdziecie Państwo na stronie Państwowego muzeum w Oświęcimiu.