OGŁOSZENIE!!!

Z powodu pojawienia się spamu na blogu z dniem dzisiejszym przywrócona zostaje moderacja komentarzy. Wszelkie informacje możecie Państwo uzyskać pod adresem mailowym konzentrazion.lager@gmail.com



25 kwietnia 2011

Gestapo - Tajna policja III Rzeszy

Wiem , są święta wypadało by odpocząć! Ja jednak zdecydowałem się napisać o tajnej policji w III Rzeszy a więc zaczynamy! Życzę Państwu miłej lektury i mam nadzieję, że informacje zawarte w tej notce przydadzą się nie jednemu z Was drodzy czytelnicy!

Gestapo z języka niemieckiego Geheime Staatspolizei przez historyków i pasjonatów tego tematu zwana Tajną policją państwową była organem w III Rzeszy utworzona dla zwalczania wszelakich form oporu przeciwko władzy Hitlerowskiej i reżimowi  nazistowskiemu. Utworzona w roku 1933 a rozwiązana wraz z upadkiem państwa nazistowskiego w roku 1945.Utworzona przez Hermanna Geringa ówczesnego ministra spraw wewnętrznych, początkowo tylko dla prowincji pruskiej.W skład Gestapo wchodziły trzy wydziały:


Administracyjny, organizacyjny oraz prawny
Wydział zajmujący się przestępstwami politycznymi tzw.Politische Abteilung.
Kontrwywiad


W 1936 roku Urząd objął swym działaniem całe Niemcy i zmienił nazwę na Gestapo. W tym samym roku Heinrich Himmler, połączył Gestapo i policję kryminalną (Kriminalpolizei - Kripo), w jedną organizacją Policję Bezpieczeństwa (Sicherheitspolizei - Sipo) i podporządkował je szefowi partyjnej służby bezpieczeństwa (Sicherheitsdienst - SD), Reinhardowi Heydrichowi. W październiku 1939 roku, po awansie Heinricha Himmlera, na stanowisko komisarza Rzeszy ds. umocnienia niemieckiej narodowości, odpowiedzialnego za zachowanie czystości rasowej na Wschodzie, funkcję szefa Gestapo objął Heinrich Müller. W latach 1939-1945 Gestapo wchodziło w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (Reichssicherheitshauptamt - RSHA), jako jego IV Urząd. Gestapo działało na terenie państwa niemieckiego, oraz we wszystkich okupowanych przez III Rzeszę państwach europejskich. Działania Gestapo nie podlegały żadnej kontroli, ani zaskarżeniu przed sądem. Współpracownik Himmlera, dr Werner Best (Pierwszy szef Departamentu II RSHA) ujął to następująco: Dopóki policja wykonuje polecenia przywództwa, działa legalnie.
W 1946 roku Gestapo zostało uznane za organizację przestępczą przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze.

18 kwietnia 2011

Josef Mengele -lekarz, kat obozowy

Josef Mengele urodzony w roku 1911 w Gunzburgu umarł w roku 1979 w Brazylii prawdopodobnie w mieście Sao Paulo  był lekarzem nazistowskim i antropologiem.Jego rodzina była głęboko wierząca , był prawdziwym erudytą: jego ulubionymi przedmiotami w szkole były fizyka oraz chemia, w roku 1930 zdał maturę a już w roku 1935 uzyskał we wspaniałym stylu tytuł doktora medycyny. Rok 1940 przyniósł powołanie do wojska do jednostki wojskowej w Kassel a już w roku 1942 został przeniesiony do Auschwitz .
W Oświęcimiu służył jako lekarz z wysokim odznaczeniami:jako jedyny był na froncie i stąd właśnie miał wysokie odznaczenie.Mengele właśnie razem z doktorem Claubergiem decydował o posłaniu starych , chorych ludzi do komór gazowych. Josef przeprowadzał także eksperymenty pseudomedyczne.

Jego głównym celem było znalezienie sposobu na genetyczne warunkowanie cech aryjskich u dzieci i zwiększenie ilości ciąż mnogich. Dlatego też obiektem jego zainteresowań stały się bliźnięta, na których przeprowadzał wszystkie możliwe badania medyczne. Potem oboje bliźniąt było równocześnie zabijanych, aby porównać ich narządy wewnętrzne. Mengele pracował także nad opracowaniem metody zmiany koloru oczu oraz nad chorobą obecną w obozie cygańskim w Birkenau – tzw. zgorzelą policzka (inaczej noma, rak wodny). Interesowały go również różne anomalie, takie jak karłowatość. Do swoich eksperymentów ofiary wybierał spośród tysięcy więźniów żydowskich przywożonych na rampę w Birkenau. Bliźnięta i inne ofiary jego eksperymentów były przetrzymywane w stosunkowo dobrych warunkach, jednak przeprowadzane eksperymenty były bardzo okrutne. Badania rozpoczynały dokładne pomiary czaszek, uszu, nosów i innych cech zewnętrznych badanych dzieci. Potem były one zabierane do szpitala męskiego, gdzie dokonywano badań anatomicznych. Następnie bliźnięta i karły poddawano okrutnym badaniom bez znieczulenia. Wykonywano amputacje, punkcje lędźwiowe, wstrzykiwanie tyfusu, umyślne zakażanie ran i inne. Mengele wielokrotnie rozkazywał przeprowadzenie całkowitej wymiany krwi między parami bliźniąt. W obozie miał dwie pracownie eksperymentalne oraz salę do przeprowadzania sekcji zwłok ulokowaną w jednym z krematoriów. Celem jego eksperymentów była habilitacja, do której jednak nigdy nie doszło.
Mengele uciekł z Auschwitz na dziesięć dni przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Zabrał ze sobą całą dokumentację badań nad bliźniętami i karłami.
Pod koniec wojny Mengele zamienił mundur SS na mundur zwykłego żołnierza.W latach 70 rozpoczęły się jego poszukiwania na szeroką skalę.Mengele utonął podczas kąpieli na skutek udaru mózgu w roku 1979 w Sao Paulo.

13 kwietnia 2011

Dachau-"katolicki obóz koncentracyjny"

Nazistowski obóz koncentracyjny położony na obrzeżach miasta Dachau koło Monachium w opuszczonej fabryce amunicji.Funkcjonował on do końca II wojny światowej.

Historia obozu Dachau

Był obozem prototypowym,na tym obozie miano wzorować wszystkie inne nowo powstałe obozy koncentracyjne.Szkolono w nim wielu komendantów.Od początku jego budowy był rozplanowany na dwie strefy.Jedna strefa miała być dla więźniów i otoczona ona była drutami i wieżyczkami.druga zaś miała być dla administracji obozowej.Podział ten został od wzorowany we wszystkich obozach tego typu.
Więźniowie mieszkali w 18 barakach.
Obsługa obozu słynęła ze swoich krwawych przesłuchań, które przeprowadzano w tzw. bunkrze. W obozie istniała także ściana pod którą rozstrzeliwano więźniów. Masowe egzekucje przeprowadzano także na strzelnicy SS w pobliskim Haimhausen. W baraku szpitalnym nr. 5 istniało laboratorium w którym przeprowadzano na więźniach eksperymenty pseudomedyczne. Eksperymenty te dotyczyły wywoływania i leczenia posocznicy, malarii, uszkodzeń organizmu wywołanych przebywaniem w rozrzedzonym powietrzu, oddziaływania wychłodzenia w wodzie morskiej, piciem wody morskiej i innych.
W 1944 roku w Dachau utworzono podobóz kobiecy.
Obóz koncentracyjny Dachau posiadał rozległą sieć podobozów i obozów przymusowej pracy na terenie III Rzeszy. Liczba tych podobozów wynosiła ponad 130.
Pod koniec wojny dowództwo obozu przeprowadziło ewakuację więźniów, których poprowadzono w strasznych Marszach Śmierci. Obóz koncentracyjny Dachau został wyzwolony przez wojska amerykańskie VII Armii w dniu 29 kwietnia 1945 roku. W chwili wyzwolenia w obozie znajdowało się około 67 tys. więźniów.
Według dokumentacji obozowej w okresie 1933-1945 przez obóz przewinęło się 206.206 więźniów, z czego zmarło 31.591. Liczby te jednak nie uwzględniają osób poddanych "Sonderbehandlug" (skierowanych do obozu przez Gestapo celem wykonania egzekucji), jeńców radzieckich zabijanych w ramach "Kommissar-Erlaß" oraz zmarłych w czasie ewakuacji obozu. Według niektórych danych, ogólną liczbę więźniów szacuje się na ok. 250.000 osób, a liczbę ofiar nawet na 148.000 (wliczając zgładzonych w podobozach). Wśród ofiar znajdowało się 40 tys. Żydów.
Z inicjatywy byłych więźniów w Dachau powstało muzeum, które uległo w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych dużej rekonstrukcji i odnowie. W 1984 roku obóz wpisano na liste obiektów podlegajacych ochronie przez UNESCO.

9 kwietnia 2011

Stutthof i 66 rocznica jego wyzwolenia



Serdecznie zapraszam na obchody 66 rocznicy wyzwolenia obozu KL Stutthof, rocznica ta odbędzie się 7 maja 2011 roku.

Więcej informacji na stronie Muzeum w Sztutowie.

Henriette von Schirach-"Na szczytach nazistowskiej władzy"

Drodzy czytelnicy bloga.Chciałem Wam przedstawić ciekawą pozycje Henriette von Schirach "Na szczytach nazistowskiej władzy" Henriette von Schirach córka przybocznego fotografa Adolfa Hitlera była ulubienicą "wujka" była żona przywódcy Hitlerjugend, Baldura von Schiracha.
Ciekawe są jej relacje ze spotkań z samym Fuhrerem ponadto czytelnika przyciągną barwne opisy "dworu Fuhrera" oraz informacje o losach innych nazistów oraz procesie pozornej denazyfikacji po wojnie.

Fragment książki:

"Wielki piątek roku 1943.Baldur i ja właśnie wymknęliśmy się z Berghofu i zjeżdżaliśmy serpentyną do Berchtesgaden.
W przygniatającej ciszy, jaka nas ogarnęła, prześladowała mnie scena z poprzedniego wieczoru. Widziałam przed sobą Hitlera, mego przyjaciela z lat dziecinnych, jakim porzuciłam go chyba na zawsze: krzyczał, szalał, rozwścieczony tym, co ośmieliłam się mu powiedzieć"

Książkę tą można znaleźć w bibliotekach i antykwariatach.

8 kwietnia 2011

Muzeum Auschwitz na Facebooku!!

Polecam Państwu profil Państwowego Muzeum w Oświęcimiu.

Zapraszam do komentowania wpisów na profilu muzeum.Znajdziecie tam Państwo historię obozu w Oświęcimiu zarówno w języku angielskim jak i polskim

Adres profilu

Zapraszam jeszcze raz

z poważaniem

Karol Kurczuk

22 marca 2011

Leon Feldhendler- współorganizator buntu w Sobiborze

Leon Feldhendler urodził się około 1910 roku a zmarł 2 kwietnia 1945 roku w Lublinie, z pochodzenia Żyd; współorganizator powstania w Sobiborze Feldhendler pracował jako młynarz w Żółkiewce skąd pochodził jego ojciec.W momencie rozpoczęcia wojny pełnił funkcję prezesa Judenratu(rady żydowskiej) w Źółkiewce.Deportowany do Sobiboru.Inicjator powstania buntu wraz z Saszą Peczerskim.Powstanie to było jedynyną udaną próbą oporu przeciwko hitlerowcom.W wyniku tego powstania Feldhandler zbiegł wraz z pozostałymi więźniami do lasu.Pod koniec wojny przeniósł się do Lublina gdzie przebywał do końca życia,w Lublinie złożył zeznania przed Centralną Żydowską Komisją Historyczną.W Lublinie zamieszkiwał przy ulicy Królewskiej 4 wraz z czterema uczestnikami buntu m.i.n z Toivim Blattem, tam też prowadził firmę w której zatrudniał byłych więźniów obozów koncentracyjnych.Zastrzelono go prawdopodobnie przez pomyłkę w swoim mieszkaniu biorąc go za oficera UB NKWD.

26 lutego 2011

"Anus Mundi"Wiesława Kielara-horror oświęcimski

Wiesław Kielar urodził się w 1919 roku był reporterem i więźniem KL Auschwitz Jego numer obozowy to 290 co wskazuje na to iż był jednym z pierwszych więźniów obozu."Anus mundi" to określenie użyte w 1942 przez Hauptsturmführera Heinza Thilo, lekarza SS.

Książka "Anus mundi" (1966) nie jest powieścią, choć czyta się ją jak pasjonującą powieść. Jest dokumentem. Wszystkie występujące w niej postacie są autentyczne, podobnie jak autentyczne są przeżycia autora: sytuacje, w których się znajdował i wydarzenia, w których uczestniczył. Miał niepełne 21 lat, kiedy 14 czerwca 1940 r. przybył z więzienia gestapo w Tarnowie w pierwszym transporcie więźniów politycznych do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Było ich 728. Tu nazwiska zamieniono im na numery. Odtąd mieli być tylko przedmiotami, własnością SS, zarejestrowaną w obozowej kartotece pod numerami od 31 do 758.

Wiesław Kielar stał się numerem 290 i tak zaczął się blisko pięcioletni okres jego życia nierozerwalnie związany z nazwą KL Auschwitz i dziejami tego obozu.





Datę osadzenia w nim tej polskiej grupy więźniów politycznych historia określa jako początek funkcjonowania obozu oświęcimskiego, jako pierwszą kartę jego tragicznych rozdziałów, choć trzy tygodnie przedtem sprowadzono tu z obozu koncentracyjnego Sachsenhausen 30 niemieckich kryminalistów, osobiście dobranych przez późniejszego kata oświęcimskiego rapportfuehrera Gerharda Palitzscha. Oni to, oznaczeni w Oświęcimiu numerami 1 do 30, razem z niewielką jeszcze wtedy, bo liczącą niewiele ponad setkę ludzi, załogą SS stanowili istotną część struktury organizacyjnej obozowego systemu terroru i gwałtu. To oni byli gorliwymi pomocnikami esesmanów na różnych odpowiedzialnych stanowiskach, pełniąc funkcje blokowych i nadzorców. Życie 728 więźniów z pierwszego transportu stało się zależne nie tylko od SS, ale także od przestępców kryminalnych. "Od tej chwili byliśmy numerami skazanymi na dożywotnie przebywanie w KL Auschwitz - napisze Kielar wiele lat po wojnie - a co to jest obóz koncentracyjny, mieliśmy się niebawem przekonać".

Nikt nie będzie w stanie powiedzieć o Oświęcimiu pełnej prawdy, kiedy odejdą jej ostatni świadkowie. Jest ona niewyobrażalna, przerasta granice percepcji każdego człowieka, jeśli sam tego nie przeżył. Dla ludzi, którzy mieli szczęście urodzić się już w czasie pokoju, i dla tych, którzy będą przychodzili na świat, KL Auschwitz będzie się stawał coraz bardziej odległym w czasie symbolem, tragicznym, ale przecież w jakimś sensie odhumanizowanym, martwym jak cmentarny nagrobek, mimo gigantycznych, straszliwych rozmiarów tego cmentarza. Bo nawet owe cztery miliony ludzi tam zamordowanych, zamienionych w dym i popiół, są dzisiaj dla większości współczesnych tylko martwą liczbą, umownym pojęciem. Nie budzi wyobraźni ani myśl o tym, że były to cztery miliony osobowości już ukształtowanych i tych, które dopiero miało uformować życie, że ta liczba oznacza cztery miliony pojedynczych losów ludzkich, indywidualnych radości i dramatów, planów i nadziei, uczuć i konfliktów, które zostały unicestwione jednocześnie z fizyczną zagładą.

I to jest jedna z podstawowych, najokrutniejszych prawd o Oświęcimiu. Dlatego też świadectwo Kielara, przywołujące ją wiele lat po rozgromieniu hitleryzmu, wydaje się wydarzeniem szczególnej wagi.

  Autor jest bowiem bezpośrednim świadkiem zbrodni oświęcimskiej, i to od samego początku, od pierwszego jej aktu, do samego końca, przez wszystkie jej etapy. Swą niezwykle szeroko zakrojoną, niejako panoramiczną powieścią autobiograficzną wypełnia on ziejące dzisiaj pustką baraki i ulice obozów Oświęcimia i Brzezinki ludźmi, którzy żyjąc w tym piekle wiedzieli, że skazani są na nieuchronną śmierć, jaka wcześniej czy później musi nadejść. I to najczęściej śmierć ohydna; im bardziej zła, tym więcej podła. Było jej pełno dookoła każdego dnia i nocy, w każdej niemal godzinie. Stała się zjawiskiem tak powszechnym i pospolitym, że można się było do niej po prostu przyzwyczaić.

Zapraszam do przeczytania tej pozycji

21 lutego 2011

Petycja w sprawie "polskich obozów koncentracyjnych"-podpiszmy się pod nią razem!

Istnieje drodzy Państwo głupie stwierdzenie iż istniały "polskie obozy koncentracyjne" otóż jest to błędne stwierdzenie.Nigdy obozy koncentracyjne nie były polskie - owszem były budowane na ziemiach Polskich ale były niemieckie.Drodzy Państwo nie bądźmy obojętni i złóżmy podpis pod ową petycją.

Jeśli chcesz złożyć podpis kliknij TU

Tekst petycji dostępny po Polsku znajdziesz TU

Zapraszam i pozdrawiam

Administrator bloga 

1 lutego 2011

66 rocznica marszu śmierci więźniów KL Stutthof

Dnia 25 stycznia 2011 roku minęła 66 rocznica marszu śmierci KL Stutthof.W rocznicy wzięli udział przyjaciele muzeum w Sztutowie oraz byli więźniowie obozu.Więcej na stronie muzeum KL Stutthof !